REKLAMA
REKLAMA

Outlet to nie dyskont - jak budować przewagę centrum wyprzedażowego?

Autor: dlahandlu.pl 30 sierpnia 2016 15:30

Outlet to nie dyskont - jak budować przewagę centrum wyprzedażowego? fot, Factory Outlet

W Polsce funkcjonuje 13 centrów wyprzedażowych o łącznej powierzchni 209 500 mkw., a kilka innych projektów jest w przygotowaniu. O ile główne aglomeracje mają już swoje outlety, to na wielu mniejszych rynkach nadal brakuje centrów wyprzedażowych z prawdziwego zdarzenia, m.in. w Bydgoszczy czy Rzeszowie - mówi Marcin Kopczyk, konsultant w dziale wynajmu powierzchni handlowych, JLL.

REKLAMA

Outlet to centrum ukierunkowane głównie na ofertę modową, co oznacza m.in., że inaczej rozkłada się w nim ruch i odwiedzalność. Ilość funkcji dodatkowych jest zazwyczaj zredukowana, często nie ma operatora spożywczego. To jednak ulega zmianie i obecnie w niektórych centrach wyprzedażowych funkcjonuje supermarket, drogeria, elementy rozrywkowe czy wzbogacona strefa typu food court. Do centrów wyprzedażowych jedzie się zwykle w weekend, a zakupy robi się częściej z konkretną listą/zamiarem. Oznacza to, że o ile mniej osób odwiedza centrum wyprzedażowe niż regularną galerię handlową, to współczynnik konwersji (liczby transakcji na tle liczby odwiedzających) może być wyższy. 

W centrum wyprzedażowym produkty na co dzień przecenione są o 30-70%, a w niektórych sytuacjach nawet bardziej. Ważne jest, aby promocje w obiekcie typu outlet nie były niższe niż w regularnym centrum handlowym w trakcie wyprzedaży. Kluczem są analizy wewnętrzne w poszczególnych sklepach i weryfikacja obniżek i oznaczeń cenowych produktów. W trakcie takiego audytu porównuje się ceny wybranych towarów z ich cenami w regularnych centrach handlowych. Konkurencyjność cenowa stanowi najważniejszy wabik dla klientów centrów wyprzedażowych, a wiarygodność obniżek komunikowanych przez poszczególnych najemców, jak i całe centrum, buduje lojalność klientów traktujących outlet jako miejsce przemyślanych zakupów i wydawanych w zaplanowany sposób pieniędzy.

Czynsze w centrach wyprzedażowych są relatywnie niższe niż w regularnych galeriach handlowych. Dlatego poziom czynszu od obrotów nabiera szczególnego znaczenia. Dlatego przy wejściach do sklepów instaluje się kamery liczące, aby badać ilość wejść do danego sklepu vs odwiedzalność w całym obiekcie. Wylicza się również konwersję analizując paragony i wolumen sprzedanych produktów. Zbieranie tak szczegółowych danych, nie tylko dotyczących generowanych obrotów, umożliwia zarządcy ocenę kondycji najemcy, a w rezultacie zaproponowanie pewnych rozwiązań, jeśli sprzedaż idzie poniżej oczekiwań. Dokładna analiza wskaźników pozwala stwierdzić nie tyle czy oferta sklepu jest dobra, ale czy np. sam lokal nie zachęca do odwiedzin. W tej sytuacji być może warto zmienić coś w sposobie aranżacji witryny, aby skłonić więcej osób do wejścia. Zarządca pracuje blisko z najemcą i wspólnie ustalają strategie sprzedaży czy wsparcie merytoryczne dla zespołów sprzedażowych.
Zespoły zarządców centrów wyprzedażowych są niejednokrotnie większe niż w galeriach handlowych, właśnie ze względu na szeroki kontakt z najemcami i dużą liczbą generowanych analiz i raportów.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12720

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA