Paneliści EEC 2014 o centrach handlowych: Nie można bezkarnie dodawać metrów kwadratowych

Property News 12 maja 2014 16:44

Ponad 20-letni rozwój rynku centrów handlowych spowodował, że w Polsce pozostało niewiele miejsca na nowe projekty. Dodatkowo branża mierzy się dziś z ekspansją firm z sektora e-commerce, co wpływa na liczbę klientów w galeriach i poziom ich wydatków w sklepach stacjonarnych - uważają uczestnicy sesji poświęconej rynkowi nieruchomości komercyjnych w Polsce, która miała miejsce podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Uczestnicy dyskusji byli zgodni co do tego, że pod względem podaży powierzchni i jakości centrów handlowych w Polsce, dogoniliśmy zachód Europy. Problemem jest jednak wciąż mniejsza siła nabywcza naszego społeczeństwa.

Co więcej, Polacy zarzucają obiektom handlowym powtarzalność oferty. - Centrom brakuje przewag konkurencyjnych, bo nie mają praktycznie żadnego oparcia do ich budowania. Wprowadzanie nowych, oryginalnych marek nie zawsze przynosi dobre efekty, bo części firm nie udaje się wypracować obiecanych obrotów. Wtedy decyzje o wyjściu z rynku zapadają równie szybko, co o wejściu do danego kraju - zwraca uwagę Renata Kinde-Czyż, Metro Properties.

Kolejnym problemem rynku są relacje zarządców centrów handlowych i najemców. Brakuje w nich zasady "win-win", co doprowadza do kłopotów jedną i drugą stronę. Ci pierwsi nie zawsze pamiętają, że nowa marka może być konkurencją dla istniejących. - Dlatego tak ważne jest umiejętne zarządzanie tenant-miksem - podkreśla Wiesław Likus, Holding Liwa.

Przedstawicielka Metro Properties dodaje, że obiekty handlowe muszą dziś dać klientom coś więcej niż tylko ofertę zakupową. - Trzeba stawiać na lifestyle, kulturę czy edukację. Wielu deweloperów rozważa uzupełnienie swoich inwestycji o nowe funkcje, takie jak na przykład hotel - mówi.

Zdaniem prelegentów tempo powstawania kolejnych centrów handlowych w Polsce było wyższe niż tempo rozwoju gospodarczego. Dlatego podstawowym wyzwaniem dla firm działających w tym segmencie jest wciąż niewielka - w porównaniu do krajów Europy Zachodniej - siła nabywcza polskiego społeczeństwa. W przypadku nowych inwestycji tak ważna jest zatem dokładna analiza potencjału danej lokalizacji. - Tę kwestię powinny wziąć na siebie także samorządy, które decydują o powstaniu kolejnych przedsięwzięć - zwraca uwagę Monika Rajska-Wolińska, Colliers International.

Waldemar Lesiak, Echo Investment, uważa, że zasobność portfeli Polaków zdecyduje o tym, że rozwój rynku centrów handlowych będzie następował poprzez rozwój istniejących obiektów, a nie rozrost nowej powierzchni. - Deweloperzy nie mogą wciąż "bezkarnie" dodawać powierzchni w centrach handlowych. Zupełnie nowe projekty będą powstawać tylko w uzasadnionych "matematycznie" przypadkach - podsumowuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11586

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane