Pasaże Czerwona Torebka mają zagospodarować niszę na polskim rynku

Autor: Puls Biznesu 18 października 2012 09:17

Spółka twórcy Biedronki i Żabki chce w ciągu dekady wydać 4,5 mld zł na małe pasaże handlowe - donosi Puls Biznesu.

Mariusz Świtalski, który kładł podwaliny pod rynkowy sukces Biedronki, Eurocashu i Żabki, rozwija sieć Czerwonych Torebek - małych pasaży handlowych, budowanych z modułów. Standardowe Czerwone Torebki składają się z dwunastu klocków po 60 mkw., w których otwierane są sklepiki mięsne, monopolowe czy piekarnie.

"Dziś czynne są 22 pasaże, ale do końca roku pozwolenie na użytkowanie będzie miało 65. Czwarty kwartał to żniwa, w pierwszym półroczu zajmowaliśmy się raczej zdobywaniem administracyjnych pozwoleń, teraz będziemy gotowi na otwarcia. W przyszłym roku otworzymy 125 placówek. Grunty pod nie już mamy" - mówi Ireneusz Kazimierczyk, prezes Czerwonej Torebki.

Na tym się nie skończy - spółka szacuje potencjał polskiego rynku na około 4,5 tys. takich obiektów i w ciągu dekady chce osiągnąć połowę tej kwoty. Prezes uważa, że Czerwone Torebki zagospodarują niszę na polskim rynku i spłatają psikusa dużym sieciom handlowym.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11733

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane