PIP skontrolowała sklepy Lidl

Autor: solidarnosc.lodz.pl; www.dlahandlu.pl 13 lutego 2015 10:26

PIP skontrolowała sklepy Lidl

Przewodniczący Łódzkiego Regionu NSZZ „Solidarność" rok temu złożył doniesienie do Państwowej Inspekcji Pracy w związku z łamaniem praw związkowych i pracowniczych w sklepach sieci Lidl. Jak informuje związek, Inspekcja skontrolowała dwa sklepy sieci, a w wyniku kontroli stwierdzono wiele naruszeń prawa pracy, w tym między innymi polegające na zatrudnianiu pracowników ponad przeciętne 5 dni w tygodniu, zatrudnianie pracowników sklepów dwukrotnie w ciągu tej samej doby, czy też nieprawidłowego sporządzania harmonogramu czasu pracy.

Uwagi PIP dotyczyły również nieprzestrzegania przepisów bhp, takich jak brak szkoleń, brak środków ochrony indywidualnej, brak zapoznania z oceną ryzyka zawodowego, brak pomiaru skuteczności ochrony przeciwpożarowej.

W związku z powyższym Państwowa Inspekcja Pracy wydała odpowiednie nakazy, a w 2015 roku zostaną przeprowadzone w tych placówkach rekontrole.

Obecnie sieć Lidla liczy w Polsce prawie 550 sklepów, spółka ma też 7 centrów dystrybucyjnych (w marcu otworzy 8. magazyn w Bydgoszczy). Zatrudnia ponad 13 tys. pracowników. W 2013 roku spółka wydała na inwestycje ponad 500 mln zł, podobnie jak w 2012 roku.

W 2013 r. obroty sieci Lidl w Polsce przekroczyły 10 mld zł. W 2012 obroty wynosiły 8,7 mld zł.

-  Po otrzymaniu raportów z kontroli niezwłocznie podjęliśmy działania mające na celu weryfikację i ewentualne wyeliminowanie wszelkich sytuacji, do których Państwowa Inspekcja Pracy wniosła zastrzeżenia, a które miały charakter incydentalny. Wyjaśniamy także, że część decyzji wydanych wobec Lidl po kontroli zostało następnie uchylonych przez organ nadrzędny Inspekcji Pracy, a postępowanie w tym zakresie zostało umorzone.  Jako duży i solidny pracodawca, zatrudniający obecnie ponad 14 000 osób w ponad 500 placówkach na terenie całego kraju, mamy świadomość możliwości wystąpienia incydentalnych przypadków naruszenia prawa pracy. Działając zgodnie z prawem nie możemy ich tolerować, dlatego też natychmiast podejmujemy kroki mające na celu wyeliminowanie podobnych sytuacji w przyszłości. Chcielibyśmy podkreślić, że tego typu przypadki nie dotyczą wyłącznie naszej firmy, a mogą wystąpić również u innych pracodawców. Zgodnie z naszym doświadczeniem, wierzymy, że i tam mogą zdarzać się incydentalnie. Zastanawiać może jednak działanie NSZZ „Solidarność", która próbuje podważać pozycję firmy Lidl na rynku pracy, równocześnie sama będąc organizacją, której tego rodzaju problemy również dotykają. Świadczy o tym stosowna dokumentacja wydana przez Państwową Inspekcję Pracy, będąca wynikiem kontroli przeprowadzonej w Centrali NSZZ „Solidarność" w Gdańsku . Dokumentacja ta wskazuje na szereg istotnych naruszeń obowiązujących przepisów prawa pracy skutkujących wydaniem odpowiednich decyzji nakazowych w stosunku do NSZZ „Solidarność". Naruszenia, o których mowa, to: zawieranie obok umów o pracę umów cywilnoprawnych czyli w języku związkowym tzw. umów śmieciowych (chociaż NSZZ „Solidarność" oficjalnie potępia tego rodzaju umowy) mimo tego, że zakres wykonywanych prac pokrywał się z zakresem obowiązków wykonywanych na podstawie umów o pracę, sprzeczność postanowień regulaminu pracy z aktualnie obowiązującymi przepisami, liczne nieprawidłowości dotyczące dokumentów przechowywanych w aktach osobowych, brak informacji dla pracowników o podstawowych warunkach zatrudnienia, brak szkoleń okresowych BHP, dopuszczanie do pracy pracowników bez ważnych badań lekarskich czy brak oceny i dokumentacji ryzyka zawodowego na stanowiskach pracy. Tak rażące błędy w stosowaniu przepisów pracy przez organizację powołaną do ochrony pracowników mogą jedynie dziwić, szczególnie w świetle faktu, że współpracują z tą organizacją wybitni znawcy i praktycy prawa pracy. Wierzymy, że działania te nie były zamierzone przez NSZZ „Solidarność" i zostały już skutecznie wyeliminowane, tak aby nie podważać wiarygodności Związku Zawodowego „Solidarność"  - czytamy w oświadczeniu spółki przesłanym do redakcji.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

  • POLAK 2015-02-18 13:48:49

    Naród po lobotomii. Nie wiem jakie impulsu trzeba użyć żeby ludzie robić zakupy w POLSKICH sklepach. Szkoda że każdy myśli tylko o sobie:(

  • andrzej 2015-02-17 05:34:37

    Dlaczego skontrolowano tylko dwa sklepy skoro wiadomo że proceder ma miejsce w całej sieci? Wystarczy poczytać fora pracownicze. Podobnie jest z czerwonym robalem - pracownicy widzą przerwy raz w tygodniu.

  • Handlarz 2015-02-16 20:47:23

    Wiecej marketow typu Lidl Biedronka Kaufland itp. Sami sobie szkodzimy chodzac kupujac i wysylajac pieniadze za granice. Firmy ktore obracaja milionami nie placa podatkow nie wnosza nic do naszego kraju co pomogloy w wpsieraniu i rozwoju naszej gospodarki. Male sklepy placa tyle podatkow ktore blokuja ja w jakimkolwiek rozwoju!!!! Sprzedajmy ten cakly kraj obcemu kapitalowi a pozniej obudzim sie z reka w nocniku ze niema nic co byloby nasze. Oni nie zostawia kasy na wasza emeryture, ZUS i tak juz jest wystarczajacym darmozjadem ktory chlonie nasze pieniadze a efektu zadnego. Musi sie cos zmienic bo w innym wypadku ten kraj padnie na kolana albo juz padl.

ZOBACZ WSZYSTKIE (8)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11336

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane