Podatek od handlu: Beata Szydło zapewnia, że rząd szuka rozwiązania w kwestii franczyzy

Autor: PAP 4 lutego 2016 16:37

Podatek od handlu: Beata Szydło zapewnia, że rząd szuka rozwiązania w kwestii franczyzy Beata Szydło, fot. Żelazna Studio

Premier Beata Szydło zapewniła, że projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej będzie konsultowany bardzo szeroko. Dodała, że rząd szuka rozwiązania m.in. kwestii franczyzy, która wzbudza największe protesty wśród oceniających projekt polskich handlowców.

Na briefingu zorganizowanym w czasie czwartkowej wizyty w Londynie premier Szydło została zapytana m.in. o kwestie związane z projektem dotyczącym wprowadzenia tzw. podatku od marketów; m.in. o to, czy będzie on dotyczył tylko hipermarketów, czy także innych mniejszych sieci handlowych w tym franczyzobiorców.

"Bardzo dobrze, że projekt ustawy jest szeroko konsultowany. Dzisiaj wiemy, że odbywa się prezydium Rady Dialogu Społecznego, tam również będzie na ten temat mowa, żeby ten projekt został skierowany pod obrady Rady Dialogu Społecznego" - powiedziała szefowa rządu.

Przypomniała, że w siedzibie KPRM odbyły się konsultacje z przedstawicielami handlowców i związków zawodowych branży handlowej. "Konsultacje będą prowadzone bardzo szeroko, wyczerpiemy wszystkie możliwości konsultacji" - zapewniła premier.

Szydło podkreśliła, że zdaje sobie sprawę, iż projekt tej ustawy wzbudza w tej chwili dyskusje. "I dobrze, bo tak to powinno być. Natomiast ona musi spełniać dwa cele: to musi być ustawa, która opodatkowuje te wielkie sieci handlowe, które dzisiaj nie dają szans konkurowania polskim firmom handlowym, no i oczywiście mamy wymiar finansowy wpływów do budżetu. Dla mnie istotniejsza jest szansa równej konkurencji dla polskich podmiotów handlowych" - powiedziała szefowa rządu.

Przyznała, że jest problem franczyzy. "On przede wszystkim dotyka sieci handlowej Społem. Zdajemy sobie z tego sprawę. W związku z tym w tej chwili szukamy rozwiązań, które by ten problem rozwiązały" - powiedziała Szydło.

Rządowy projekt o podatku od sprzedaży detalicznej trafił we wtorek do uzgodnień międzyresortowych. Jego wprowadzenie ma w 2016 r. przynieść budżetowi 2 mld zł. Podatek ten ma być jednym z dodatkowych źródeł dochodów, z których sfinansowany zostanie m.in. program 500+.

Zgodnie z przygotowanym przez resort finansów projektem, podatek ma mieć dwie zasadnicze stawki. Stawka 0,7 proc. ma obciążać przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln złotych. Stawka 1,3 proc. ma być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln złotych w tym miesiącu. Inne stawki podatku od sprzedaży mają obowiązywać w soboty, niedziele i święta - 1,3 proc. (dla uzyskujących przychód poniżej 300 mln zł miesięcznie) oraz 1,9 proc.

Projekt przewiduje kwotę wolną od podatku w wysokości 1,5 mln zł miesięcznie. Podatnicy, którzy przekroczą tę kwotę, będą opodatkowani tylko w zakresie nadwyżki przychodów ze sprzedaży detalicznej powyżej niej. Ustawa miałaby wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu. W swych ostatnich publicznych wypowiedziach w sprawie projektu minister finansów Paweł Szałamacha mówił, że być może stanie się to w drugiej połowie marca.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • kacznski 2016-02-08 08:42:48

    Zrobimy ceny urzędowe. Tak już było do 1989, wrócimy do tego rozwiązania.

  • mario 2016-02-06 12:44:51

    Nie chcę rzucać "łaciną" ale tylko takie słowa cisną się na usta. Wszystkim aktualnie rządzącym brakuje jakiejkolwiek wyobraźni i merytorycznej wiedzy, o czym pisze Kewlys w komentarzu.

    Polityka obecnej władzy pogłębi desperację ludzi, poprzedni rządzący wszystkie ekipy z przed 25 rozpieprzyli wszystko (oprócz ustawienia samych siebie i swoich pociotków)obecna chce wszystko zmienić na lepsze, ale nie ma zielonego pojęcia jak to zrobić. W desperacji ludzie odbierają sobie życie i gdyby policzyć wszystkich po 1990 to myślę że jest ich kilka tysiące. Tego nikt nie analizuje a jest to skutkiem wspaniałomyślnych decyzji decydentów całego okresu po 1990, zanosi się na jeszcze gorsze czasy, bo brak wyobraźni i przewidywania skutków przed podejmowaniem decyzji obecnej ekipy.

    Życzę im dobrze, ale po ruchach jakie widzę, czarno to widzę.

  • Kewlys 2016-02-06 10:55:06

    Zdjęcie jest bardzo wymowne...

    Premier Szydło i MF Szałamacha zderzyli się ze ścianą protestów...

    Kiedy Premier Szydło, Prezydent Duda, Kaczyński byli w jakimś polskim małych sklepie i poznali skalę problemów tych ludzi, którzy toczą nierówną walkę z dużymi molochami na rynku?

    Tylko aby ściągnąć daninę celem spełnienia obietnic wyborczych, a raczej nieumiejętnego rozdawnictwa socjalnego bez jakiejkolwiek wizji społecznej, edukacyjnej społeczeństwa, a po nich choćby potop...

    Ta Pani i jej ekipa nie ma zielonego pojęcia, jak funkcjonuje handel w Polsce, czym są sieci detaliczne, zagraniczne, franczyzowe tzw. "własne", "z twardą" i "miękką" franczyzą.

    Najlepiej ściągnąć podatki od tych, którzy ciężko na nie pracują, czyli od rodzimego sklepu, polskiego organizatora sieci franczyzowej, bo są to łatwe i proste pieniądze dla budżetu, a dużemu, obcemu smarować tyłek miodem...

    Ze też ręka im nie uschnie.

    Podatki były, są i będą, tylko trzeba umieć je rozsądnie, mądrze wprowadzać z OCHRONĄ i poszanowaniem rodzimego rynku detalicznego, a nie wrzucać wszystkich do jednego wora...

    Ten podatek w tych założeniach i wymiarze, to jedna bzdura do potęgi i kompromitacja PiS-u i NIE PRZEJDZIE...

    Żenujące jest to, że rządzący szafują słowami patriotycznymi, że bronią polskich tradycji, polskich kupców, a tak w rzeczywistości mają w dupie rodzimy handel, całe społeczeństwo...

    Zresztą czego wymagać, jak Kaczyński swego czasu powiedział, że Biedronka to polska sieć dla ubogich..?

    Głupota jest dziedziczna.

ZOBACZ WSZYSTKIE (5)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10794

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane