REKLAMA
REKLAMA

Podczas zakupów cena jest kryterium wyboru dla prawie 43 proc. konsumentów

Autor: Newseria 24 lutego 2014 10:45

Polacy nie czytają etykiet, a jeśli nawet zdarzy im się rzucić na nie okiem, nie rozumieją przeczytanych informacji – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Międzynarodowego Stowarzyszenia Producentów Mydeł, Detergentów i Środków Czystości „Czyste piękno”. Konsumenci nie wiedzą też, na co zwracać uwagę i jak wybierać wartościowe produkty. Głównym kryterium wyboru jest niska cena, atrakcyjne opakowanie i przywiązanie do marki.

REKLAMA
Badania miały pokazać, jak zachowuje się klient w czasie zakupów środków czystości i czym się kieruje, wybierając ze sklepowej półki taki, a nie inny produkt.

- Jeżeli na zakupy przyjechaliśmy samochodem, możemy kupić większe opakowania, jeżeli przyszliśmy na piechotę, wybieramy mniejsze. Następnie patrzymy na ulubione marki i cenę. Jest ona bardzo ważna, bo konsument, który stoi przed półką, kilkukrotnie ją sprawdza - mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle dr Anna Oborska ze Stowarzyszenia Producentów Kosmetyków i Środków Czystości „Czyste Piękno".

Podczas zakupów cena jest głównym kryterium wyboru dla prawie 43 proc. konsumentów. Dużą rolę odgrywa też przywiązanie do danej marki i atrakcyjne opakowanie produktu.

- Polski konsument cały czas jeszcze się uczy. Wiemy, że w momencie, kiedy kupujemy proszek do prania, to trzeba spojrzeć, czy on jest do prania kolorowego, czy do prania białego. Natomiast jest jeszcze szereg rzeczy, które powinniśmy przeczytać, na które musimy spojrzeć na etykiecie, zanim ten produkt kupimy - mówi dr Anna Oborska.

Ze statystyk wynika, że tylko co trzeci Polak czyta etykiety i sugeruje się informacjami umieszczanymi na opakowaniach.

- Bardzo rzadko zwraca uwagę na ikonę załadunku prania, która jest zazwyczaj w lewym dolnym rogu etykiety. To jest ikona kosza wypełnionego ubraniami z dużą liczbą, która wskazuje nam, ile prań możemy wykonać przy pomocy tego opakowania. Powinniśmy spojrzeć na cenę, spojrzeć na ikonę załadunku prania i przeliczyć, na ile prań wystarczy mi ten produkt. To jest bardzo ważna rzecz, dlatego że na rynku mamy różne formy produktów i żeby je porównać między sobą, możemy tak naprawdę porównywać tylko cenę za pranie - tłumaczy dr Anna Oborska.

Podobnie jest z zakupem żywności. Z danych Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie wynika, że ponad połowa Polaków nie zwraca uwagi na wartość energetyczną produktów, nie czyta tabel zawierających informacje o procentowej zawartości wybranych składników odżywczych i ich wartości kalorycznej.

  • Klient 2014-03-02 02:43:15

    Nie cyztamy etykiet ilości prań, bo nawet w reklamach bombarduje się nas wagą produktu i wielkością opakowania. Dlaczego nie ma informacji o ilości prań? Proste, bo by się okazało, że wielkie 6 kg pudło proszku nie jest nawet w połowie tak wydajne jak niemieckie 3 kg. Producenci wciskają kit i zapychacze do proszków, to nasze badziewie nie raczy się nawet rozpuścić w temperaturze 60 stopni.

  • Marta 2014-02-24 14:33:51

    Nie oglądam reklam i nie kupuję pod wpływem reklam. Nawet najgorszy produkt można super zareklamować. Dziwie sieludziom ,że wierzą w reklamy. Kupuję sprawdzone produkty, patrzę na ceny, czytam etykiety.Chociaż nie do końca ufam w to co napisano na etykiecie. Nie kupuję przetworzonej żywności. Wszystko robię sama z przyjemnością. Będąc na emeryturze mam sporo wolnego czasu.

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12556

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA