PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

POHiD: W projekcie ustawy o podatku pozostawiono szereg merytorycznie niedopuszczalnych zapisów

Autor: Renata Juszkiewicz, prezes POHiD 4 lutego 2016 11:04

POHiD krytycznie odbiera zaproponowane założenia nowego projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Dokonane zmiany rozczarowują, gdyż mają charakter kosmetyczny i nie zmieniają istoty tej regulacji. Tym samym POHiD podtrzymuje swój sprzeciw wobec wprowadzenia dodatkowego podatku sektorowego. Jeśli jednak rząd zdecyduje się wprowadzić taki podatek, to uważamy, że powinien on być powszechny, liniowy i nie wyższy niż 0,4% od przychodu firmy handlowej.

Mimo deklaracji zmiany, w istocie rzeczy mamy do czynienia z tym samym podatkiem o trzech szczeblach progresji: 0,7%, 1,3% i 1,9%, co spowoduje przeniesienie znaczących kosztów podatku wzdłuż łańcucha dostawy towarów, najbardziej godząc w konsumentów i dostawców. Nie do przyjęcia jest też pozostawienie specjalnych stawek dla dni tzw. weekendu i świąt. Charakter pozorny ma zmiana polegająca na zastąpieniu jednolitej stawki 1,9%, dwiema stawkami 1,3% i 1,9% dla firm o najwyższych poziomach przychodów. Uznajemy to za zabieg czysto fiskalny, nie pasujący do deklarowanych publicznie uzasadnień odnoszących się do potrzeb i walorów społecznych.

Pomimo zgłoszenia przez handel (kapitał polski i zagraniczny) podczas posiedzenia Sejmowego Zespołu ds. Rozwoju Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Gospodarczego istotnych uwag co do potraktowania franczyzy w projekcie, pozostawiono szereg merytorycznie niedopuszczalnych zapisów. Razi zapis odnoszący się do sposobu naliczania podatku od całego systemu franczyzowego, nakładający obowiązek zapłaty podatku przez integratora/franczyzodawcę za wszystkie integrowane sklepy, czego kuriozalność wykazano jednoznacznie. Pozostawiono też merytorycznie błędny sposób definiowania franczyzy: cechą definiującą jest korzystanie ze znaku towarowego. Podobnie dziwacznie zdefiniowano sieć handlową wskazując franczyzę jako cechę definiującą. Taki błąd merytoryczny jest równoznaczny z rozległymi konsekwencjami prawnymi i gospodarczymi.

Dodać wypada, że krajowe sieci franczyzowe, które stały się swoistym sukcesem polskiej transformacji, tworząc równoważny konkurencyjnie dla sieci zagranicznych system sklepów detalicznych, znajdą w takich rozwiązaniach swego skutecznego pogromcę. Na tym przykładzie wyraźnie widać, że progresywne klauzule podatku przychodowego, powodują skutki dyskryminujące i deprecjonujące dorobek nawet tych firm, które w założeniu politycznym (niesłusznym w świetle polskiego i europejskiego prawa) miały być uprzywilejowane.

  • klik 2016-02-04 14:09:46

    To stanowisko jest tylko i wyłącznie obroną swoich interesów.Podatek miał dotyczyć sklepów wielkopowierzchniowych i dyskontów i być próba wyrównania szans dla małego i średniego polskiego handlu.Póki co ten handel dogorywa i to cud ,że jeszcze coś płaci.Tak więc stawki muszą być progresywne, a na dzisiaj są zbyt spłaszczone,co tylko faworyzuje sieci z POHiD-u!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11458

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane