Polacy coraz ostrożniej wydają pieniądze, a to przekłada się na popyt na powierzchnię handlową

Autor: PAP 11 lipca 2013 08:59

Eksperci Jones Lang LaSalle oceniają, że stawki wynajmu powierzchni handlowej w Warszawie będą nieznacznie rosły w perspektywie następnych 12 miesięcy. W pozostałych miastach pozostaną stabilne, chociaż w obiektach gorszej jakości, mniej popularnych, z wyższym wskaźnikiem pustostanów, można spodziewać się ich spadku.

- Rynek powierzchni handlowej w Polsce należy podzielić na kilka segmentów. Najważniejszy to powierzchnia typu "prime", a więc centra handlowe działające w głównych aglomeracjach, dogodnie zlokalizowane, z dobrze dobranym zestawem najemców, prestiżowe, najbardziej popularne wśród klientów - powiedziała PAP Patrycja Dzikowska, analityk firmy Jones Lang LaSalle.

- Kolejna część rynku to centra handlowe zazwyczaj mniejsze, mniej rozpoznawalne, często z gorszym zestawem najemców, ale nadal cieszące się popularnością wśród klientów. Funkcjonują zarówno w głównych aglomeracjach, jak i mniejszych miastach - dodała. Jej zdaniem, czynsze najdroższych powierzchni handlowych w Warszawie w ciągu roku wzrosną o ok. 5 proc. - W segmencie "prime" w Warszawie spodziewamy się lekkiego wzrostu stawek czynszowych. Widać bardzo duże zainteresowanie tą powierzchnią, ceny nadal dyktują właściciele obiektów. Obecnie trwa wymiana najemców w najważniejszych warszawskich centrach handlowych. Myślę, że w ciągu 12 miesięcy, a więc do połowy przyszłego roku, stawki czynszowe w tych centrach handlowych wzrosną o ok. 5 proc., ocenia Patrycja Dzikowska.

Jej zdaniem, w obiektach niższej klasy nastąpi natomiast spadek cen. - Globalny kryzys zagościł również w głowach polskich konsumentów. Inflacja i wolno rosnące dochody społeczeństwa ograniczają realną siłę nabywczą konsumentów, szczególnie w średnich i mniejszych miastach. Polacy coraz ostrożniej wydają pieniądze, obawiając się niepewnej przyszłości. To przekłada się na popyt na powierzchnię handlową. Należy więc oczekiwać korekty w dół stawek czynszów, zwłaszcza w obiektach wynajmowanych w czasie prosperity na rynku, które zostały przeszacowane, dodaje.

Z danych JLL wynika, że obecnie w budowie w Polsce jest 730 tys. mkw. powierzchni handlowej. - Myślę, że można powiedzieć, iż gorsze wyniki gospodarki w ostatnich latach urealniły zamiary wielu deweloperów, zwłaszcza tych spoglądających na mniejsze ośrodki miejskie. Nadal wprawdzie widać ruch w tym segmencie gospodarki, ale wyniki roczne są zdecydowanie gorsze niż wynikałoby z planów deweloperów ogłaszanych przed kryzysem. Nie spodziewałabym się jednak, że w kolejnych latach nastąpi gwałtowne ograniczenie podaży, tłumaczy Dzikowska. - W I połowie roku otwartych zostało 130 tys. mkw. powierzchni handlowej. Do końca roku na rynek trafi kolejne 370 tys. mkw. Podobny wynik, na poziomie 0,5 mln mkw. prawdopodobnie osiągniemy w przyszłym roku, prognozuje ekspert.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11084

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane