Polscy przedsiębiorcy nie ufają sobie nawzajem

Autor: pr, www.dlahandlu.pl 18 czerwca 2015 09:14

Polscy przedsiębiorcy nie ufają sobie nawzajem - jest to zależne nie tylko od doświadczeń, ale także od regionu, w którym pracują. Najbardziej nieufni są przedsiębiorcy z północnego zachodu. Najmniej, ci z centrum.

Ze wspólnego badania Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, Rzetelnej Firmy oraz Uniwersytetu Vistula w Warszawie wynika, że polscy przedsiębiorcy charakteryzują się wieloma postawami świadczącym o dużej nieufności w biznesie. Autorzy badania wyszczególnili siedem postaw, o których ocenę poprosili osoby prowadzące działalność gospodarczą. Postawy dotyczyły m.in. wchodzenia w nowe relacje biznesowe, czy przekonanie o uczciwości kontrahentów. Wyniki badań potwierdziły przypuszczenia, poziom nieufności w naszym kraju jest alarmująco niski. Średnia odpowiedzi dla całej Polski wynosi -51,42, przy skali od 0 do -100. Jak się okazuje nie rozkłada się on równomiernie na mapie kraju. Zaskakująco, najbardziej nieufni są przedsiębiorcy z obszaru zwanego Polską A, a więc województw, które uchodzą za bardziej rozwinięte.

Najwyższą nieufność przejawiają przedsiębiorcy z zachodniej części kraju. Firmy z regionu północno-zachodniego, a więc województwa: zachodniopomorskie, lubelskie i wielkopolskie uzyskały notę -59,87, a firmy z regionu południowo-zachodniego, województwo dolnośląskie i opolskie -53,32. W pozostałych 9 województwach poziom nieufności jest niższy, poniżej -50.

- Wytłumaczenia należy szukać w dwóch zjawiskach. Z jednej strony są to województwa gospodarczo rozwinięte, gdzie działa wiele firm i dochodzi do wielu transakcji z odroczonym terminem płatności, a tym samym wyższe jest prawdopodobieństwo natrafienia na nieuczciwego kontrahenta. Z drugiej strony w grę wchodzi element kulturowy – Opolskie, Dolny Śląsk, Lubuskie, Pomorze Zachodnie to regiony z ludnością napływową, gdzie nie istnieją tradycyjne więzi łączące ludzi na wschodzie Polski. Tam nie wypada oszukać kogoś kogo się zna – tłumaczy Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

- W dużym stopniu na taki, a nie inny poziom nieufności w pasie województw zachodnich ma niewątpliwie wpływ duża liczba zadłużonych przedsiębiorstw, które tam funkcjonują. Z wyjątkiem może Lubuskiego i Opolskiego, które są stosunkowo małe i mniej rozwinięte gospodarczo od sąsiadów, większość dłużników to właśnie firmy pochodzące z tamtych regionów. Wyjątek stanowi województwo mazowieckie, gdzie odsetek windykowanych firm też jest wysoki, a mimo to poziom nieufności jest tam mniejszy. Może tak działa urok stolicy – komentuje Radosław Koński, dyrektor Departamentu Windykacji Kaczmarski Inkasso.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10851

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane