Polscy przedsiębiorcy protestują przeciwko nowej unijnej dyrektywie

Autor: pr 10 marca 2016 14:20

Komisja Europejska przedstawiła nowelizację dyrektywy o delegowaniu pracowników. Zmierza ona m.in. do ograniczenia okresu delegowania do 24 miesięcy oraz zrównania wynagrodzeń pracowników delegowanych z pracownikami miejscowymi wykonującymi taką samą pracę w tym samym miejscu. Nowe przepisy mogą zagrozić zatrudnieniu około 2 mln osób, w tym nawet 260 tys. Polaków - podają eksperci SAZ.

Zdaniem organizacji, proponowane przez Unię przepisy ingerują w suwerenność państw i wewnętrzne plany poszczególnych przedsiębiorstw, pozbawiając konkurencyjności rynkowej niektóre kraje członkowskie oraz umacniają bariery w swobodnym przepływie pracowników w UE. Mogą również doprowadzić do wzrostu zatrudnienia w szarej strefie. Największe w Polsce organizacje pracodawców, m.in. Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia, Business Centre Club oraz Pracodawcy RP występują przeciwko planowanym zmianom. Ich obawy budzi brak prowadzenia konsultacji ws. zmian dyrektywy o delegowaniu pracowników.

Przedstawiona na początku marca rewizja dyrektywy o delegowaniu pracowników wzbudziła ostry sprzeciw ze strony polskich przedsiębiorców. Największe organizacje pracodawców w kraju twierdzą, że proponowane zmiany stoją w sprzeczności ze swobodą świadczenia usług naruszając tym samym bazowe zasady funkcjonowania Unii.

- Proponowana zmiana unijnej dyrektywy ws. delegowania pracowników wydaje się być skutkiem jednostronnych nacisków związków zawodowych na Komisję Europejską. W chwili obecnej jej wprowadzenie nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia. Co więcej nie  wszystkie państwa członkowskie UE zdążyły wprowadzić wewnętrzne przepisy implementacyjne związane z  poprzednią dyrektywą wdrożeniową  z 2014 do dyrektywy 96/71 ws. delegowania pracowników - komentuje Krzysztof Jakubowski, wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

 Zdaniem ekspertów, zmiana Dyrektywy poważnie zagrozi polskim przedsiębiorcom oraz pracownikom dotychczas znajdującym zatrudnienie za granicą. Według danych UE liczba pracowników delegowanych w Unii w 2014 roku wyniosła 1,9 mln osób, przy czym wydano ponad 430 tys. zaświadczeń o ubezpieczeniu A1 dla polskich pracowników. W praktyce oznacza to nawet 260 tys. pracujących Polaków, czyli najwięcej spośród innych krajów członkowskich. Zmiany wpłyną w szczególności na pracowników branży opieki domowej, gdzie głównie zatrudnione są osoby 50+, które w Polsce są zagrożone wykluczeniem zawodowym.

Proponowany przez Unię pakiet mobilności zakłada wypłacanie takiej samej płacy za tę samą pracę. Nie bierze jednak pod uwagę siły nabywczej pieniądza w krajach delegujących i przyjmujących. Lekceważy również fakt ponoszenia dodatkowych kosztów przez przedsiębiorców delegujących pracowników do krajów przyjmujących. Wydatki obejmują m.in. obsługę prawną, przedstawicielstwo w kraju docelowym, ubezpieczenie, transport. Wobec powyższego w scenariuszu proponowanym przez KE pracownicy z Polski będą drożsi niż miejscowi.

 


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12438

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane