REKLAMA
REKLAMA

Polskie przygraniczne dyskonty przyciągają Rosjan

Autor: Onet 9 marca 2011 20:23

Rosjanom opłaca się przyjeżdżać na zakupy do polskich dyskontów. Na parkingach przed dyskontami Biedronki czy sklepem Lidla średnio połowa zaparkowanych samochodów ma rosyjskie tablice rejestracyjne. Zainteresowanie Rosjan zakupami w miejscowych sklepach jest tak duże, że w obrębie osiemnastotysięcznego Braniewa mają powstać kolejne cztery duże sklepy m.in. Tesco i Obi - czytamy w Onet Biznes.

REKLAMA

Paweł Tymiński, rzecznik prasowy sieci Biedronka nie chce zdradzić serwisowi, ile z wypracowanej przez sieć w ubiegłym roku sprzedaży - 19,2 mld zł - zarobiły sklepy przy granicy z Obwodem Kaliningradzkim. Przyznaje jednak, że sieć przygląda się rosnącemu zainteresowaniu swoimi towarami na całym wschodnim pasie granicy.

- Istotnie obserwujemy, że nasze sklepy odwiedzane są coraz liczniej przez naszych wschodnich sąsiadów. Dotyczy to nie tylko Braniewa, ale i np. Podkarpacia - mówi w rozmowie z Onetem Paweł Tymiński. 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12735

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA