Portugalscy studenci przyjeżdżają do Polski na studia, bo ściągają ich sukcesy rodzimych firm

Autor: PAP 15 czerwca 2015 10:21

Portugalczycy coraz chętniej decydują się na studiowanie w Polsce. W ciągu ostatnich pięciu lat ich liczba na polskich uczelniach wzrosła aż dwunastokrotnie. Zachęca ich sukces portugalskich firm w Polsce.

Polska jest obecnie jednym z najpopularniejszych kierunków wyjazdów na zagraniczne studia dla młodzieży z Portugalii. O ile na przełomie lat 2009 i 2010 r. nad Wisłą studiowało tylko 23 obywateli tego iberyjskiego kraju, o tyle obecnie jest ich już blisko 300.

Prezes Fundacji Edukacyjnej "Perspektywy" Waldemar Siwiński przypomina, że według statystyk Portugalczycy są dziś obok Hiszpanów i Turków najszybciej powiększającą się grupą obcokrajowców studiujących w Polsce. Zaznacza, że nasilająca się w Portugalii moda na edukację nad Wisłą może wynikać z podobieństw między obu narodami.

"Wydaje mi się, że jesteśmy do siebie zbliżeni mentalnie. Nasza tożsamość narodowa czerpie z katolicyzmu, mamy wspólne doświadczenia walki o demokrację i życia w reżimie autorytarnym. Poza tym Portugalczycy wiedzą, że w jakimś stopniu jesteśmy - tak jak ich kraj - państwem na peryferiach Unii Europejskiej. Być może z tych powodów czują się u nas swojsko, swobodniej niż na przykład we Francji czy w Niemczech" - powiedział PAP Siwiński.

Jego zdaniem istnieje też zależność między ekspansją portugalskich firm na polskim rynku a rosnącą modą na studiowanie nad Wisłą.

"Jesteśmy dziś lepiej postrzegani przez portugalskich studentów i ich rodziców. Prawdopodobnie wychodzą oni z założenia, że skoro portugalskie firmy (Jeronimo Martins Polska, Eurocash - red. działające w Polsce zdołały odnieść wspaniałe wyniki, to również i oni będą mieć szansę na sukces. Tymczasem ten jest rzeczywiście w zasięgu ręki, gdyż zarówno portugalskie firmy, jak i inne międzynarodowe spółki chętnie zatrudniają studentów z doświadczeniem w życiu na wschodzie Europy" - dodał Siwiński.

Zarówno eksperci, jak i sami studenci przyznają, że rosnąca popularność Polski wśród portugalskiej młodzieży wynika z jej atrakcyjności: bliskości geograficznej, niskich kosztów życia i stosunkowo taniej oferty edukacyjnej.

"Student wyjeżdża na zagraniczne studia nie tylko dla nauki, ale również aby móc zwiedzać i ciekawie żyć. W kalkulacjach młodzieży liczą się koszty życia i wartość przyjemności, nawet tak wydawać by się mogło banalna kwestia, jak średnia cena alkoholu. Polska jest atrakcyjna pod tym względem. Przybywający z zachodnich krańców kontynentu Portugalczyk ma stąd wszędzie blisko: do Londynu, Sztokholmu, Wiednia czy Berlina. Studiując nad Wisłą, może naukę pogodzić z podróżowaniem" - tłumaczy Bronisław Misztal.

Opinię tą podziela dwudziestoletni Joao z Lizbony, który był już Polsce w ramach programu Erasmus.

"Tym razem planuję dostać się na medycynę, kierunek bardzo oblegany na portugalskich uczelniach. Ze wstępnego rozeznania wiem, że za miesiąc nauki w trybie dziennym na jednej z polskich akademii medycznych będę musiał płacić około tysiąca euro. Dostanie się na ten kierunek w Polsce jest łatwiejsze niż w Portugalii, gdzie szansę mają praktycznie tylko prymusi" - powiedział PAP stołeczny student.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11051

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane