REKLAMA
REKLAMA

Posłanka PO o podatku od e-handlu: Już teraz firmy działając pod polską domeną są zarejestrowane za granicą

Autor: www.dlahandlu.pl 22 stycznia 2016 10:43

Zdaniem posłanki Lidii Gądek (PO) nowy podatek to poważny cios zarówno w prężnie rozwijającą się branżę e-commerce, jak i przyzwyczajenia Polaków do robienia oszczędności w internecie.

REKLAMA

Posłanka złożyła interpelację ws. zapowiedzi wprowadzenia nowego podatku od zakupów w internecie.

- Do przestrzeni publicznej przedostały się informacje jakoby polski rząd, w następstwie działań podejmowanych przez Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego, planował wprowadzenie nowego podatku od sklepów internetowych lub sprzedaży w Internecie. Analitycy branży e-commerce przestrzegają, że nowa danina będzie skutkować masowym przeniesieniem siedzib polskich sklepów internetowych poza Polskę, przede wszystkim do Czech i na Słowację. Przedsiębiorcy, którzy przeniosą swój biznes zagranicę nie zapłacą w Polsce nie tylko zapowiadanego podatku od handlu w Internecie, ale również podatku dochodowego, czy PIT-u od polskich pracowników. Warto podkreślić, że już w chwili obecnej, z uwagi na mniejsze koszty prowadzenia działalności gospodarczej, niektóre firmy, jak chociażby iperfumy.pl, działają pod polską domeną i obsługują polskich klientów z terytorium Czech. Co więcej, nowy podatek, o którym mowa, będzie oznaczał dla przedsiębiorców wzrost biurokracji. W dłuższej perspektywie okoliczność ta może skutecznie zniechęcić do zakładania własnej firmy w sieci. Ponadto trzeba zauważyć, że podatek od handlu w Internecie, dotknie także tych, którym prawdopodobnie w założeniu miał sprzyjać, czyli małym sklepom. Wielu właścicieli małych sklepów prowadzi przecież z powodzeniem swoją działalność zarówno w świecie realnym, jak i w Internecie. Dla dużej części z nich, sprzedaż w Internecie okazała się doskonałą szansą na rozwój, bądź równoważenie strat - czytamy w interpelacji.

Posłanka zwróciła się do premier z pytaniami: Czy polski rząd faktycznie chce wprowadzić podatek od sklepów internetowych lub od sprzedaży w Internecie? A jeżeli tak to: Co dokładnie będzie przedmiotem opodatkowania? Na jakiej wielkości przychody, z tytułu nowego podatku, liczy polski rząd? Co jest celem wprowadzenia nowej daniny? Na jakim przykładzie opiera się polski Rząd projektując podatek od e-handlu? Czy polski rząd dysponuje szacunkiem strat oraz listą niekorzystnych zjawisk gospodarczych, które bez wątpienia wystąpią po wprowadzeniu nowego podatku? Czy podatek od sprzedaży w internecie zostanie wprowadzony przy okazji nałożenia nowych obciążeń podatkowych na hipermarkety?

  • sonia1940 2016-01-26 10:48:57

    Droga posłanko, jeśli ja mogę płacić podatek od mizernej emerytury 1300zł, to dlaczego handel internetowy nie musi???????????????

  • oleś_ka 2016-01-22 11:08:30

    Rząd myśli jak tu jednym dać a z drugich zedrzeć skórę.

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12382

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA