PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

Pracownicy Reala, Biedronki, Makro i Carrefoura zapowiadają strajki

Autor: Gazeta Wyborcza 26 sierpnia 2010 09:38

Pracownicy dużych sklepów z całej Polski szykują pikietę w stolicy. Chcą podwyżek, wolnych niedziel, umów o pracę, zwiększenia zatrudnienia. - Ludzie już mają dość. Są zmęczeni, zbuntowani. Mamy chyba najniższe w Polsce zarobki - mówi "Gazecie Wyborczej" Alicja Forysiak, przewodnicząca "Solidarności" w Carrefourze.

Pracownicy m.in. Reala, Biedronki, Makro, Carrefoura będą protestować w drugiej połowie września w Warszawie (ostateczna decyzja o terminie zapadnie 2 września). Wiadomo za to, że odbędzie się pod siedzibą Grupy Metro przy al. Krakowskiej - podaje dziennik.

Związkowcy wskazują, że pieniądze to niejedyny problem branży. Ich zdaniem łamane są prawa pracownicze. Państwowa Inspekcja Pracy w zeszłym roku skontrolowała 87 marketów w kraju u 45 pracodawców. U 18 stwierdziła wykroczenia. Najczęściej chodziło o brak należytego odpoczynku dla pracowników - czytamy w gazecie.

Jednym z głównych problemów jest też niestabilność zatrudnienia. Związkowcy twierdzą, że dyrekcje marketów, szukając oszczędności, pod byle pretekstem zwalniają najlepiej zarabiających, i że coraz więcej takich konfliktów kończy się w sądach pracy.

Andrzej Maria Faliński z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, która reprezentuje markety, przyznaje, że w handlu nie płaci się najlepiej. Poziom wykształcenia pracowników jest stosunkowo niski. Firmy inwestując w szkolenia, dają nowe zawody, umiejętności. Nie mogą jednocześnie podnosić znacznie pensji, dbając o rachunek ekonomiczny - mówi Gazecie Wyborczej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Kasjer 2010-09-11 12:16:16

    Co za glupoty mowi Pan Falinski? Niski poziom wyksztalcenia? Bardzo duzo pracownikow marketow ma wyzsze wyksztalcenie, nie mowie o kadrze zarzadzajacej - tylko np. o kasjerach. Niektorzy maja jeszcze wyzsze niz pan Falinski, tylko nie kazdy mial okazje zajac dobrze platna posade i ponizajac sie na tak niskoplatnym stanowisku - musza wyzywic jakos rodzine. Prosze nie wypowiadac sie o wyksztalceniu pracownikow marktetow zanim nie zorientuje sie Pan w sytuacji !

  • Czytelnik 2010-09-11 12:10:22

    Wspolczuje wszystkim pracownikom marketow - macie bardzo ciezko, a pracodawcy wyzyskuja Was - nie placac Wam godnie za Wasza prace. Niech Pan Falinski sprobuje wyzyc za 1000 zl chociaz przez tydzien - ciekawe po co on sie wypowiada o zarobkach - skoro zarabia (tak przypuszczam) ponad 10 razy tyle. Niech dyrektorzy przez miesiac dostana taka pensje jak szeregowi pracownicy i wtedy sie wypowiadaja o wysokosci pensji !

  • Zenon 2010-09-10 16:23:32

    Proszę porozmawiać z kimś z Delikatesów Centrum...?

    Najlepiej w "pipidówkach" dopiero tam dzieją się cudeńka-praca po 12-14 godz.itd...

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11396

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane