REKLAMA
REKLAMA

Prawnik: Opłata półkowa może być czynem nieuczciwej konkurencji, ale jej charakter powinien być badany każdorazowo

Autor: Małgorzata Kozak, radca prawny dla serwisu dlahandlu.pl 18 grudnia 2014 12:34

Opłata półkowa może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji według Trybunału Konstytucyjnego. Jej charakter powinien być każdorazowo oceniany przez sąd orzekający. Pytanie, czy i kiedy sądy zaczną stosować wytyczne zawarte w wyroku TK pozostaje otwarte - wyjaśnia Małgorzata Kozak, radca prawny, specjalizujący się w prawie konkurencji.

REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 października 2014 r., zajął stanowisko w sprawie zgodności z Konstytucją art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (u.z.n.k). Przepis ten odnosi się do potocznie zwanych „opłat półkowych" a więc postanowień nie odnoszących się wprost do samej transakcji kupna - sprzedaży, a regulujących usługi świadczone przez same sieci w związku z np. promocją produktów, których dotyczy umowa. Przepis stanowi, że „czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku, w szczególności przez pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży".

Trybunał uznał zaskarżony przepis za zgodny z przepisami Konstytucji chroniącymi zasadę demokratycznego państwa prawnego (konstytucyjną zasadą wolności gospodarczej, autonomii woli jednostki oraz swobodą umów), natomiast w uzasadnieniu wyroku wskazał określoną praktyką jego stosowania.
Zdaniem Trybunału nie każda opłata pobierana przez sieć handlową stanowi w istocie czyn nieuczciwej konkurencji, lecz tylko taka, która wyklucza istnienie świadczenia wzajemnego i utrudnia przedsiębiorcy dostęp do rynku. Regulacja art. 15 ust 1 pkt 4 u.z.n.k nie zakazuje sieciom handlowym, które przyjmują towar do sprzedaży pobierania wszelkich opłat od dostawców. Sankcjonowane są jedynie takie opłaty, które utrudniają dostęp do rynku a ich pobranie byłoby warunkiem zawarcia innej umowy. Takie opłaty są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz zagrażają lub naruszają interes jednej ze stron stosunku prawnego. Trybunał zwrócił uwagę, że postanowienia art. 353¹ oraz art. 5 k.c. wymagają aby zarówno sieci handlowe jak i dostawcy mogli być beneficjentami ekwiwalentnych świadczeń. Kontrakty zawierane w wyniku negocjacji powinny być odzwierciedleniem faktycznego porozumienia handlowego oraz zawierać postanowienia dotyczące świadczeń pieniężnych w zamian za inne świadczenia przedsiębiorcy o silniejszej pozycji rynkowej.

Zawieranie umów na mocy których jedna ze stron zobowiązuje się do uiszczenia pewnej kwoty w zamian za świadczenie polegające na reklamie, promocji towarów lub innego rodzaju świadczenie związane z transportem lub ekspozycją produktu jest dozwolone i nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji.
Trybunał wyraźnie stwierdził, że art. 15 ust. 1 pkt 4 u.z.n.k nie tworzy domniemania utrudnienia dostępu do rynku oraz, że nie przenosi ciężaru dowodu na stronę pozwaną. Praktyka sądów polegająca na automatycznym uznawaniu każdej dodatkowej opłaty za opłatę półkową nie znajduje uzasadnienia. Każdy przypadek powinien być rozpatrzony indywidualnie. Sąd powszechny dokonujący oceny jest zobowiązany uwzględnić wyniki badań ekonomicznych dające pełen obraz stosunków łączących przedsiębiorcę dostarczającego towar i przedsiębiorcę przyjmującego go do sprzedaży. W pierwszej kolejności należy zbadać czy opłaty były przedmiotem negocjacji oraz zostały wprowadzone do umowy, czy też zostały zastrzeżone na etapie realizacji kontraktu na mocy zgodnych oświadczeń woli stron albo jednostronnej czynności faktycznej jednej z nich. Następnie określić czy postanowienia te były zawarte w umowie od momentu jej zawarcia czy też odsyłały do późniejszych czynności o charakterze jednostronnym. Ponadto opłata powinna być jasno określona oraz łatwa do sklasyfikowania, zastrzeżona w zamian za proporcjonalne świadczenie rzeczywiście spełnione przez pobierającego opłatę. W szczególności musi być pobrana dla realizacji celów dostawcy, konieczna ze względu na przedmiot prowadzonej działalności gospodarczej oraz wolna od niewspółmiernych obciążeń producenta.
Jednakże, wytyczne Trybunału nie są stosowane przez sądy powszechne. W wydanych już po publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, wyrokach Sądu Najwyższego oddalających skargi kasacyjne Auchan, Sąd Najwyższy - przyjmując ustalenia faktyczne sądów orzekających - położył nacisk na sens handlowy opłat, a nie na kwestię czy opłaty te blokowały rzeczywiście dostęp do rynku - piszą w komentarzu do wyroku TK Małgorzata Kozak, radca prawny i Joanna Niwińska, aplikant radcowski.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12742

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA