Premier o podatku: Chcemy dać polskim kupcom możliwość konkurowania na rynku

Autor: PAP 8 stycznia 2016 19:08

Prace nad ostatecznym kształtem podatku od wielkopowierzchniowych sieci handlowych weszły w fazę konsultacji ustawodawcy z przedstawicielami supermarketów. Rząd przekonuje, że podatek ma umożliwić konkurowanie na rynku małych podmiotów handlowych oraz zatrzymać w Polsce zyski zagranicznych sieci handlowych. Przedstawiciele branży toczą spory o naliczanie podatku, a eksperci zastanawiają się, czy ceny towarów w sklepach wzrosną.

Polska Izba Handlu i Forum Polskiego Handlu proponują progresję opartą o wielkość przychodów, czyli im więcej sklep sprzedaje, tym wyższą stawkę płaci. Ale PIH w przypadku sklepów o obrotach rocznych do 12 mln zł chciałby stawki zerowej lub wynoszącej 0,01 proc. przychodów, a FPH proponuje 10 razy tyle.  

Główny analityk Xelionu Piotr Kuczyński prognozuje, że koszty planowanego przez PiS podatku od dużych sklepów na pewno spadną na klientów.

- Podatek od dużych sklepów na pewno zostanie przerzucony na klientów, tutaj cudów nie ma; istnieje taka możliwość delikatnych podwyżek cen różnych produktów i naciskania na dostawców, żeby obniżyli ceny, że niewątpliwie znajdzie to źródło w naszej kieszeni" – powiedział Kuczyński w rozmowie z PAP.

Przeciwnego zdania jest szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk, który w rozmowie z PAP stwierdził: "Jeśli chodzi o podatek od sklepów wielkopowierzchniowych to groźby, że wzrosną ceny, są nieuzasadnione. (...) Na wzrost nie pozwala konkurencja - marże są już dość spore w tej chwili. Nie ma również obaw, że spadną ceny dla dostawców, bo taki argument był również podnoszony. Konkurencja powinna to wyrównać".  

Reprezentanci sieci handlowych spotkali się 8 stycznia z przedstawicielami rządu w sprawie konsultacji nowego podatku.

- Podatek od hipermarketów ma dać możliwość konkurowania polskim małym firmom handlowym - powiedziała premier Beata Szydło na spotkaniu z przedstawicielami około stu firm handlowych oraz z ekspertami podatkowymi. Oprócz premier Szydło, rząd reprezentowali wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki, minister finansów Paweł Szałamacha oraz szef komitetu stałego RM Henryk Kowalczyk.

Premier podkreśliła, że chodzi o to, "żebyśmy mogli powiedzieć polskim kupcom, polskim firmom rodzinnym, że dajemy im narzędzie, które jeżeli umiejętnie zostanie wykorzystane, da im szansę konkurowania i utrzymywania się na rynku".

Dodała, że nie ukrywa, iż "chodzi o poprawienie wpływów budżetowych", by "zrealizować ważne programy prospołeczne, które są w tej chwili w Polsce niezwykle potrzebne".

Tłumaczyła, że rząd będzie szeroko konsultować wszystkie projekty. - Jesteśmy po to, żeby w konsensusie wypracowywać takie prawo, które służy obywatelom i służy rozwojowi polskiego państwa – mówiła premier.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10763

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane