Prezes GK Otmuchów: Na rynku spożywczym pozostaną jedynie silne brandy globalne

www.portalspozywczy.pl 28 kwietnia 2015 13:10

Za kilkanaście lat polski rynek spożywczy zdominują mocne marki globalne, przy bardzo niskim udziale marek lokalnych - uważa Mariusz Popek, prezes Grupy Kapitałowej Otmuchów. Do swojej niedawnej wypowiedzi na ten temat szef grupy odniósł się w ubiegłym tygodniu podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2015 w Katowicach.

- Podtrzymuję tę ocenę, z tym że muszę zwrócić uwagę, że to skrót myślowy – potrzebny jest kontekst kontekstu mojej wypowiedzi. Mówiąc o markach globalnych, miałem na myśli marki nie tylko ogólnoświatowe, europejskie, ale też bardzo mocne marki ogólnopolskie - zauważył Mariusz Popek.

Jak dodał, drugi kontekst jego dawnej wypowiedzi był taki, iż marki globalne w kontekście wojny z markami private label wyprą inne, słabsze marki lokalne. Potwierdzać ma to rewolucja na rynku private label, jaką zaobserwować można było w ostatnich kilku latach.

- Marki private label 10 lat temu, podczas swoich początków w Polsce, zostały mocno zdeprecjonowane, na przykład przez słynny ketchup, w którym nie było ani grama pomidorów. W tej chwili takich przypadków nie ma. W tej chwili marki prywatne, marki sieci sklepowych są markami, jeżeli idzie o jakość produkcji, porównywalnymi, a często nawet lepszymi jakościowo – dysponuję również takimi badaniami, wykonanymi przez niezależne firmy - oświadczył szef GK Otmuchów podczas EEC 2015.

Prezes grupy zwrócił uwagę na to, iż w zasadzie mógłby zmodyfikować swoją dawną wypowiedź i powiedzieć, że za kilkanaście lat na świecie pozostaną tylko marki globalne, ponieważ zaciera się dzisiaj różnica między marką private label, a silnymi markami globalnymi czy ogólnopolskimi. Dla klienta kupującego słodycze First Nice w Lidlu czy Magnetic w Biedronce, jakość tych produktów jest porównywalna z jakością słodyczy pod brandami producentów, ale pod względem cenowym marki własne sieci są tańsze.

- Niemiecka sieć Rewe, która funkcjonuje blisko w połowie zachodniej Europy, sprzedaje w ogromnych ilościach produkty private label - w większych ilościach, niż produkty pod silnym brandem globalnym. Różnica pomiędzy markami własnymi sieci a brandami producenckimi jest już na tyle niewielka, że dla klienta produkt private label First Nice albo Magnetic jest brandem globalnym. W przypadku Rewe private label jest silnym brandem globalnym, wypracowanym akurat przez tę sieć. Ta różnica według mnie jest już tak płynna, że za kilkanaście lat pozostaną jedynie brandy globalne, rozumiane jako brandy producenckie i brandy private label - oznajmił Popek podczas EEC 2015.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12737

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane