REKLAMA
REKLAMA

Prezes KRD: Handel wśród najbardziej zadłużonych branż. Najlepiej radzą sobie dyskonty

wnp.pl 16 kwietnia 2014 18:23

- Najbardziej zadłużonymi branżami są niezmiennie budownictwo, handel i transport. Jednocześnie te same branże najczęściej mają problem z odzyskiwaniem należności od swoich kontrahentów. Powstaje błędne koło, które trudno jest zatrzymać - mówi w wywiadzie dla wnp.pl Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biuro Informacji Gospodarczej.

REKLAMA
- Jak wygląda obecnie kondycja finansowa firm z sektora dystrybucyjnego? Chodzi o sieci detaliczne i hurtownie spożywcze. Kto radzi sobie lepiej dyskonty, supermarkety, hipermarkety, sklepy osiedlowe a może hurtownie?

- Najlepiej radzą sobie dyskonty, które zaczęły wręcz monopolizować rynek. Sklepy wielkopowierzchniowe mają o wiele większe możliwości sterowania wysokością cen, co powoduje, że ich oferta wydaje się o wiele atrakcyjniejsza dla konsumentów. Na rynku przybywa też sklepów wielkopowierzchniowych, które mają większe możliwości, jeśli chodzi o narzucanie cen swoich towarów. Sami właściciele mniejszych sklepów i osiedlowych sklepików przyznają, że trudno jest wytrzymać taką konkurencję.

- Czy firmy spożywcze dają sobie radę z egzekwowaniem należności od dystrybutorów?

- Firmy spożywcze, mając możliwość przekazywania informacji o zadłużeniu swoich dostawców i dystrybutorów do Krajowego Rejestru Długów, dysponują skutecznym środkiem mobilizującym innych do spłaty zaległych płatności. Samo wysłanie powiadomienia o zamiarze przekazania do KRD informacji o zadłużenia kontrahenta, powoduje, że 58 proc. takich zwlekających z płatnościami firm, reguluje swoje zobowiązania. Płatności, na które czekają firmy z branży spożywczej od firm dystrybuujących ich produkty nie są zbyt wysokie, a ich suma opiewa na ponad 20 milionów złotych, co jest dobrym prognostykiem dla branży spożywczej, blisko współpracującą z jedną z trzech najbardziej zadłużonych sektorów. Najwięcej zaległości do ściągnięcia mają firmy z Wielkopolski.

- Które firmy z branży spożywczej są w najgorszej sytuacji, a które w najlepszej?

- Zdecydowanie lepiej mają się większe firmy, takie jak dyskonty i hipermarkety. Spore nasycenie naszego rynku marketami powoduje, że małym sklepikom trudno jest utrzymać się na powierzchni i dogonić konkurencję. Markety są w stanie wprowadzić duże promocje, nie inwestują własnych pieniędzy, jak mali sklepikarze, więc jest im po prostu o wiele łatwiej.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12425

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA