Prezes sieci SPAR: Największy potencjał widzimy w supermarketach

www.portalspozywczy.pl 27 stycznia 2013 20:49

- Wiodącym formatem dla nas w Polsce będzie sklep SPAR Market o powierzchni od 200 do 1000 mkw. powierzchni. Takiej wielkości supermarkety przyjęły się doskonale na polskim rynku i w tym formacie widzimy największy potencjał rozwoju, i to właśnie na formacie SPAR Market będziemy koncentrować główne siły - mówi Wojciech Bystroń, prezes zarządu SPAR Polska.

Dodaje, że sieć będzie chciała wspierać rozwój formatu niewielkich sklepów SPAR Express. Jednak w przypadku dużych placówek EuroSPAR, to sprawa jest o wiele bardziej złożona. - To duże inwestycje, wymagają bardzo dużych nakładów finansowych. Niektórzy nasi franczyzobiorcy planują otwieranie dużych sklepów pod tym szyldem - ostatni przykład EuroSPAR w Ustroniu. Niemniej, musi to być dobrze przemyślana, indywidualna decyzja franczyzobiorcy, ze względu na wspomniane nakłady, które trzeba wyłożyć na budowę i uruchomienie sklepu w dużym formacie - wyjaśnia Wojciech Bystroń.
Według prezes SPAR Polska, trudno szacować ewentualne tempo rozwoju placówek pod szyldem EuroSPAR, jednak jest pewien, że przynajmniej kilka takich sklepów zostanie otwartych w najbliższych latach.
Wojciech Bystroń pytany, czy sieć zdecyduje się na otwieranie w Polsce hipermarketów pod szyldem InterSPAR, nie chciał udzielić jednoznacznej deklaracji. Stwierdził, że „to pokaże przyszłość". - Mamy odpowiednie technologie i wiedzę. Jeśli znajdzie się franczyzobiorca, który będzie chciał wejść w tego typu inwestycję to jesteśmy w stanie to przeprowadzić we współpracy ze Spar International - wyjaśnia prezes SPAR Polska.
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • GS "S.Ch." w Pieńsku 2013-01-29 08:38:11

    Natomiast zalecam rozwagę i ostrożność jeżeli chodzi o formułę Spar Expres, gdzie nie zawsze można zoptymalizować poziom ponoszonych kosztów, głównie osobowych (paradoksalnie trudniej tu niż w przypadku sklepu tradycyjnego, bo trzeba zapewnić obsługę kasy i stoiska serwisowego np. mięso/wędliny, gdzie występuje kolizja typu; brudne pieniądze a mięso itp., a z drugiej strony równoległa w czasie, permanentna konieczność obsługi programu handlowego przy stanowisku komputerowym, no i jeszcze troska o uzupełnienie półki i jej ochrona przed złodziejem, a to wymaga niestety, zaangażowania personelu na wyższym ilościowo poziomie niż w przypadku sklepu tradycyjnego...), w odniesieniu do uzyskiwanych obrotów i wynikających stąd wydajności na jego, problematycznej często, rentowności kończąc. To co (cały postęp w organizacji i technologii handlu) jest dobrodziejstwem w przypadku sklepów dużo powierzchniowych, staje się czasami udręką dla małych sklepów, a takimi z reguły są sklepy typu Exspres.

  • GS "S.Ch." w Pieńsku 2013-01-28 19:26:04

    I to się sprawdza w Pieńsku, 250 m2 powierzchni sprzedażowej, wykorzystanej do maksimum plus to wszystko co można w obrębie i za pomocą terminali w charakterze usług około handlowych, poza zbliżeniówkami, daje fantastyczny efekt, w formacie i pod logo SPAR, oczywiście. Zatem namawiam do współpracy, głównie spółdzielców z Samopomocy Chłopskiej.

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11124

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 281544

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane