Prezes Specjału: Na pewno czeka nas więcej upadłości w hurcie - szczególnie w branży alkoholowej

Autor: www.dlahandlu.pl 21 czerwca 2013 10:59

Coraz więcej mniejszych hurtowni FMCG upada. - Czasem stajemy się ofiarą takich upadłości, bo jesteśmy ich dostawcą. Mniejsze hurtownie poczuły silną konkurencyjność na rynku i straciły dużo odbiorców. Upadło również dużo dystrybutorów alkoholi jak choćby firma Waspol. Akurat my nie skorzystaliśmy na tym fakcie, gdyż firma działała na innym obszarze - głównie w woj. mazowieckim. Advadis upadł jakiś czas temu, kiedy my jeszcze nie mieliśmy alkoholu w naszym asortymencie. Troszkę przegapiliśmy takie momenty, w których mogliśmy zapełnić lukę po danym podmiocie - mówi Krzysztof Tokarz, prezes GK Specjał.

- Tak samo było w przypadku choćby Arko, czy Rabat Service - dopiero po ich upadłości zdecydowaliśmy się na wprowadzenie do asortymentu nabiału. Chociaż w przypadku Rabatu, po ich upadłości zaczęliśmy inwestować na tym obszarze i zatrudniliśmy sporo menadżerów pracujących wcześniej w tej spółce - wyjaśni prezes Specjału.

Zdaniem Krzysztofa Tokarza, dalsze upadłości na pewno mogą się pojawić w branży alkoholowej, w tym piwnej, ponieważ jest to segment niskomarżowy w stosunku do kosztów. W segmencie nabiałowo-tłuszczowym sytuacja wygląda podobnie. - Małe hurtownie, które zaczynają handlować towarami brandowymi nie mają szans stać się konkurencyjne, gdyż nie mogą uzyskać dobrych cen zakupu. Obecnie wszystkie segmenty, które wymagają dużego finansowania są zagrożone upadłością. Dobrym przykładem może być również segment wyrobów tytoniowych. W tej branży może pojawić się sporo bankructw. To bardzo duży rynek i generuje duże przychody, ale marże są bardzo niskie - takie spółki muszą być zarządzane przez naprawdę dobrych menadżerów - dodaje prezes.


Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10682

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane