REKLAMA
REKLAMA

Prezes Specjału na VI FRSiH: Stajemy się ważnym partnerem detalicznym

www.portalspozywczy.pl 7 listopada 2013 13:46

Prezes Specjału na VI FRSiH: Stajemy się ważnym partnerem detalicznym

Najważniejszy dla rynku jest detal. Bez mocnej integracji detalu, bez mocnych działań franczyzowych, nie będzie możliwości synergii pomiędzy działaniem producenckim, hurtowym i detalicznym - mówił podczas VI Forum Rynku Spożywczego i Handlu Krzysztof Tokarz, prezes GK Specjał. Zwrócił uwagę, że po przejęciu LD Holdingu Grupa Specjał to prawie 4 tys. sklepów franczyzowych. - Stajemy się tu ważnym partnerem - powiedział.

REKLAMA

Przypomniał, ze sieć Eurocash to około 10 tys. sklepów franczyzowych. - Mamy też bardzo silne sieci quasi franczyzowe jak Żabka, OdiDo, Carrefour - są to mocni partnerzy, którzy są ważnymi graczami na tym rynku - mówił Krzysztof Tokarz.

Z kolei na poziomie hurtowym rynek został zdominowany poprzez przejęcie Tradisu przez Eurocash, co wymusiło na innych graczach hurtowych działania konsolidacyjne i przejęciowe. - Powstał gracz numer jeden, który mocno działa w kierunku jak najlepszych cen i promocji, staramy się dorównać temu partnerowi - mówił Krzysztof Tokarz.

Przypomniał też o współpracy Grupy Specjał z węgierską organizacją CBA, pod którą działa sieć detaliczna o tej nazwie. - W Europie Środkowej jest to bardzo mocna sieć, która skupia takie kraje jak kraje: Litwa, Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Chorwacja. Jest to bardzo duży potencjał, bo grupa osiąga prawie 4 mld euro obrotów rocznie. W tym potencjale sklepy węgierskie, których jest 5,5 tys., stanowią podstawową bazę. Nasze sklepy to druga sieć z potencjałem 2,5 tys. marketów i ponad 4 mld zł obrotów - wymieniał prezes Specjału.

Podkreślał, że sieć CBA stanowi duży wolumen zakupowy dla polskiego producenta. - Poprzez nasze kontakty i promocje polskich producentów, wiele produktów, które są wyprodukowane w Polsce, pod nazwą CBA znajdują się w wymienionych krajach. Są to producenci produktów nabiałowych i słodyczowych - powiedział Krzysztof Tokarz.
Dodał, że Specjał, w ramach współpracy z CBA, ma możliwość importu produktów z zewnątrz, jednak preferuje polskich producentów. - Polski konsument nie jest przyzwyczajony do innych smaków, więc nie eksperymentujemy z produktami np. z węgierskimi konserwami, bo mógłby być to eksperyment nieudany - mówi.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12556

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA