Produkty spożywcze to najrzadziej kupowany towar w sieci

Autor: dlahandlu.pl/Fundacja Republikańska 12 maja 2016 13:51

Rozwój internetu i rozwiązań mobilnych, który zrewolucjonizował handel w innych obszarach, nie przełożył się na zmianę zwyczajów zakupowych w sektorze spożywczym. Polska, gdzie rynek zakupów spożywczych poprzez kanał online jest około 0,2 proc. wartości całego rynku, nie jest tu wyjątkiem – również w Niemczech kanał online nadal nie przekracza 1 proc. rynku. Ale w Wielkiej Brytanii, gdzie już w 2010 roku sprzedaż online osiągnęła ok. 5 proc. rynku, powstają dedykowane sklepy internetowe zajmujące się wyłącznie sprzedażą w sieci – podaje Fundacja Republikańska w raporcie „Rynek detalicznego handlu spożywczego w Polsce”.

Zaznacza, że sprzedaż internetowa na obecnym etapie rozwoju rynku nie może raczej stać się wyróżnikiem, który pozwoli na budowanie przewagi innej niż cenowa. I pomimo oczekiwanego dynamicznego wzrostu segmentu udział ten w najbliższych latach pozostanie nadal marginalny, do 0,5 proc. w perspektywie 5 lat.

W rzeczywistości produkty spożywcze to najrzadziej kupowany towar w sieci – jedynie 7 proc. e-klientów kupiło je kiedykolwiek za pośrednictwem internetu. Wśród liderów w sprzedaży online w branży spożywczej znajduje się m.in. Alma oraz sieć Piotr i Paweł, w której udział zakupów internetowych w stosunku do pozostałych zakupów wynosi 2-3 proc. – czytamy w raporcie.

Eksperci Fundacji Republikańskiej tłumaczą, że niski udział zakupów drogą internetową wynika ze specyfiki branży spożywczej – kupujący chce często dotknąć i zobaczyć towar, zwłaszcza produkty świeże, zanim podejmie decyzję o zakupie. Ponadto sprzedaż produktów przez internet narzuca określone wymagania logistyczne i magazynowe, które nie wszyscy gracze rynkowi są w stanie i na razie nie chcą spełnić.

– Z naszej analizy wynika, że sieci posiadające ten kanał sprzedaży nastawiają się na jednorazowe zakupy powyżej 100-150 zł, bowiem poniżej tej kwoty logistyka staje się zbyt droga. Niemniej internet daje części klientów komfort zakupów w postaci oszczędności czasu. To dlatego z tego kanału korzystają głównie nieposiadający wiele czasu na zakupy mieszkańcy dużych miast – podają eksperci.

W dłuższej perspektywie plany rozwojowe sieci handlowych zakładają poszerzenie kanałów sprzedaży o sklep internetowy, co dodatkowo wzmacnia wizerunek sieci detalicznej jako nowoczesnego przedsiębiorstwa. Ale obszar ten, wciąż traktowany jest głównie wizerunkowo. W chwili obecnej kanał ten jest również bardzo rozdrobniony, istnieje wiele specjalistycznych nisz, które dla mniejszych podmiotów są szansą na rozwój – podsumowuje Fundacja Republikańska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10690

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane