REKLAMA
REKLAMA

Prof. Gorzelak: Amazon jak hipermarkety - daje tanie miejsca pracy bez korzyści dla regionu

Autor: gazeta.pl 12 września 2014 10:11

Amazon zatrudnia słabo wynagradzanych ludzi o średnich i niskich kwalifikacjach. - To są miejsca pracy niskiej jakości, które nie tworzą korzyści dla regionu - mówi profesor Grzegorz Gorzelak w rozmowie z gazeta.pl.

REKLAMA

Pracownicy w niemieckich, amerykańskich i brytyjskich centrach Amazona skarżą się na tempo pracy narzucane przez urządzenia zwane skanerami. Amazon podkreśla, że jest dumny ze standardów bezpieczeństwa i atmosfery w swych obiektach.

W Polsce pracownicy będą zarabiali 13 zł na godzinę. Dla porównania w Niemczech - ok. 10 euro. - Kto konkuruje płacą, ten kupuje biedę - przestrzegał prof. Grzegorz Gorzelak, szef Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych z UW czasie konferencji Pracownia Miast zorganizowanej przez "Gazetę Wyborczą" w Poznaniu. Profesor zauważa, że Amazon zatrudnia słabo wynagradzanych ludzi o średnich i niskich kwalifikacjach. - To są miejsca pracy niskiej jakości, które nie tworzą korzyści dla regionu. Zwłaszcza gdy powstają w pobliżu miast takich jak Wrocław - argumentuje. - Bo może być tak jak z hipermarketami - dają tanie etaty i produkty, ale zarazem dewastują mały i średni handel. I w konsekwencji prowadzą do degradacji centrum miast, z których znikają markowe sklepy.

Tu skutki będą większe, bo Amazon to nie hipermarket. Amerykańskie Stowarzyszenie Księgarzy wyliczyło, że w 2012 r. ekspansja Amazona doprowadziła do likwidacji 42 tys. miejsc pracy w sektorze. Zdaniem Rafał Brzoska, szefa inPostu za kilka miesięcy Amazon zacznie konkurować z polskim firmami e-commerce i będzie oferował polskie produkty po znacznie niższych cenach niż one. Ich marża to zaledwie 3 proc. Jeśli Amazon będzie subsydiował choćby koszty dostawy, to wiele naszych firm e-commerce zbankrutuje. Albo w najlepszym razie zmniejszy zatrudnienie i płace.

- Niskie pensje postrzegamy jako nasz atut - mówi prof. Grzegorz Gorzelak. - Ale ten atut to pętla na szyi, którą za chwilę Mołdawia, Ukraina, Białoruś, Malezja czy Filipiny mogą nam zacisnąć. Są jeszcze tańsze i niemal równie stabilne politycznie i instytucjonalnie - czytamy w gazeta.pl

  • b prac. marketu 2014-09-16 20:02:55

    owszem racja

  • Wioletta 2014-09-15 20:32:39

    Racja 100%. Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12311

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA