Przedsiębiorcy nie chcą oznakowania „made in”

Autor: PKPP Lewiatan 4 września 2013 09:04

Polska powinna opowiedzieć się za usunięciem z pakietu Komisji Europejskiej dotyczącego bezpieczeństwa produktów i nadzoru rynku , zapisu zobowiązującego przedsiębiorców do oznaczania państwa pochodzenia produktów nie spożywczych („made in") - apelują Konfederacja Lewiatan i Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego.

Zdaniem pracodawców oznakowanie „made in": nie zwiększa bezpieczeństwa produktów, które i tak jest gwarantowane przepisami sektorowymi, nie poprawia możliwości śledzenia produktu w łańcuchu dostaw i komplikuje produkcję, zwiększając koszty.

Konfederacja Lewiatan uważa, że oznakowanie „made in" może także zmniejszyć konkurencyjność polskich firm kosmetycznych, jest trudne do stosowania ze względu na wieloetapowość produkcji i zlokalizowanie poszczególnych etapów w różnych krajach oraz nie zagwarantuje konsumentom rzetelnej informacji o pochodzeniu produktów.

Pracodawcy krytycznie odnoszą się również do zaproponowanych przez Komisję Europejską kryteriów oznaczania kraju pochodzenia. Odwołanie się do przepisów celnych nie realizuje celów, jakie stawia sobie Komisja. Potwierdzają to opinie ogólnoeuropejskich organizacji konsumenckich.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • czytelnik 2013-09-04 14:27:26

    To polscy urzędnicy wmawiają nam, że w oznakowaniu musi być szereg elementów bo tego wymaga UNIA. W krajach unijnych, oprócz Polski nie ma wielu informacji na etykietach produktów, za które polskie inspekcje karzą naszych producentów. Nadgorliwość urzędników, szczególnie z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno Spożywczych jest gorsza od faszyzmu.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10924

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane