Przedstawiciel Poczty Polskiej na VIII FRSiH: Stabilność zatrudnienia ważna w łańcuchu dostaw

www.portalspozywczy.pl 4 listopada 2015 20:59

Ważnym elementem, na który kładziemy nacisk, żeby ograniczyć ewentualne sprzeniewierzenia, jest stałość zatrudnienia. To rzecz, którą dziś coraz trudniej osiągnąć, ale która jest takim podstawowym narzędziem do tego, aby straty w łańcuchu dostaw ograniczać do minimum - mówił Robert Toporski, zastępca dyrektora zarządzającego PPO ds. sprzedaży w Poczcie Polskiej podczas debaty "Zaufanie partnerów biznesowych w budowaniu efektywnego łańcucha dostaw. Biznes i logistyka", jaka odbyła się w ramach VIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

Jak zauważył Toporski, nie jest tak, że pracownicy związani od kilkudziesięciu lat z konkretną firmą nigdy niczego nie podkradną, ale szkodliwość takich osób jest zdecydowanie mniejsza, niż pracowników zatrudnionych w firmie dopiero od miesiąca, czy kilku miesięcy.

- Istnieją takie fundamenty, które pozwalają zabezpieczyć się przed stratami. Znajomość swoich pracowników, stabilność zatrudnienia, godziwe warunki pracy, to oczywiście rzeczy podstawowe - argumentował przedstawiciel Poczty Polskiej.

Jak wskazał Toporski, są obecnie w Polsce dwa regiony, w których istnieje spory problem z pracownikami, zwłaszcza takimi o stosunkowo niskich kwalifikacjach. To Poznań i Wrocław. - Amazon wyciągnął z tych rynków każdego, kogo się dało. Z tego co słyszałem, dowozi pracowników do Poznania nawet z Łodzi. Sytuacja rzeczywiście jest trudna - przekonywał Toporski.

Przedstawiciel Poczty Polskiej podkreślał, że o stabilności zatrudnienia świadczy m.in. zatrudnienie na umowie o pracę, a nie na umowach cywilno-prawnych.

- Nasze zatrudnienie na umowach cywilno-prawnych jest znikome. To poniżej 1 proc. i w naszej jednostce praktycznie go nie ma. Jeśli już, to są to sytuacje sporadyczne. Jeżeli nawet zadarza nam się zatrudniać na umowę cywilno-prawną, to tylko i wyłącznie własnych pracowników, nie z innej jednostki. W tym upatrujemy przyczyn naszego dużego sukcesu i tego, że u nas strat w łańcuchu dostaw praktycznie nie ma - oświadczył Toporski.

Zastępca dyrektora zarządzającego PPO ds. sprzedaży w Poczcie Polskiej oznajmił także, że jego firma "bardzo surowo" rozprawia się z wszelkiego rodzaju sprzeniewierzeniami.

Portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10763

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane