PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Przejęcie Reala przez Auchan - konsekwencje cenowe

Autor: www.dlahandlu.pl 23 stycznia 2014 11:30

Przejęcie Reala przez Auchan - konsekwencje cenowe

W dniu 21.01.14r UOKiK poinformował o warunkowej zgodzie na przejęcie sieci sklepów Real przez Auchan Polska. Jak przejęcie wpłynie na ceny produktów w Auchan portal dlahandlu.pl zapytał Macieja Krausa i Grzegorza Leśko, z warszawskiego biura firmy doradczej FernPartners.

REKLAMA

Konsolidacja w niewielkim stopniu wpłynie na ceny półkowe. Jeśli ceny ulegną zmianie, to niewielkich obniżek (lub braku zmian) można spodziewać się dla produktów najpopularniejszych. Atrakcyjna cena tych SKU być może będzie przesłanką do nieznacznych podwyżek cen innych, mniej popularnych towarów - mówi Maciej Kraus, dyrektor warszawskiego biura FernPartners.

Warto również wspomnieć, że zmiany cen mogą mieć charakter globalny (tj. zmiana ceny we wszystkich sklepach) lub lokalny (dostosowawcze zmiany w pojedynczych sklepach np. w odpowiedzi na akcję promocyjną u konkurenta). Ze względu na konsolidację, można spodziewać się również spadku liczby dostosowawczych obniżek cenowych. UOKiK zadbał jednak o najbardziej newralgiczne miejsca, gdzie „lokalizowana" polityka cenowa mogłaby w szczególności zaszkodzić konsumentom (m.in. w Białymstoku, Rzeszowie, Wałbrzychu i Sosnowcu). Dostawcy Auchan, a w szczególności więksi producenci, którzy w portfolio posiadają rynkowe bestsellery w niektórych kategoriach, mogą spodziewać się większej presji cenowej, która pozwoli Auchanowi na polepszenie marżowości najistotniejszych produktów - uważa Maciej Kraus.
Grzegorz Leśko dodaje: - Aby lepiej zrozumieć, jakie mogą być konsekwencje tej konsolidacji, warto przyjrzeć się temu, jak placówki handlu detalicznego ustalają ceny. Proces ten w przypadku sprzedaży w sklepach wielkopowierzchniowych jest bardziej złożony, niż w przypadku małych, lokalnych sklepów.
W przypadku tych drugich, najczęściej odgórnie określana jest marża procentowa (rzadziej kwotowa) na poszczególne grupy asortymentu, która jest główną determinantą ceny półkowej. Pozostałe czynniki wpływające na cenę są prawie nieistotne - mały odbiorca zaopatruje się głównie u dystrybutorów, tak więc bardzo często nie ma wpływu na cenę zakupu. Również w przypadku zakupu bezpośrednio od producenta, możliwość negocjacji ceny jest bardzo ograniczona. Bardzo niska jest również istotność cen konkurencji.
W przypadku dużych graczy na rynku, proces wygląda inaczej. Po pierwsze, sieci sklepów wielkopowierzchniowych mają wpływ na więcej obszarów w ramach polityki cenowej, a po drugie, ceny są wyznacznikiem ich konkurencyjności i rentowności. Nieuniknione w tym wypadku jest więc porównywanie cen z innymi sieciami i utrzymanie ich na atrakcyjnym poziomie u siebie - w szczególności na produktach najlepiej sprzedających się w każdej kategorii (często określanych mianem „traffic builder"). Konsumenci często pamiętają ceny takich towarów, więc ich atrakcyjna, niska cena przyciąga „zakupowiczów", którzy przy okazji zrobią pełne zakupy. Przekłada się to na silną presję cenową na producentów - każda sieć „chce" mieć pewne określone produkty w jak najniższej cenie.
Z punktu widzenia producenta, najatrakcyjniejsze warunki handlowe mogą być zaoferowane największym odbiorcom. Przejęcie sklepów Reala na pewno wzmocni pozycję negocjacyjną Auchana z producentami.

  • Marta 2014-01-30 07:50:41

    Niezupełnie zgadzam się z tym panem. Tylko częściowo. Otóż tak,pamiętam ceny artykułów które systematycznie kupuję. Widząc cenę wysoką podstawowego artykulu dopowiadam sobie ,że widać wszystko tu jest drogo i rezygnuję na ogół z wejscia do takiego hipermarketu. Ostatnio prawie nie robię zakupów w Tesco. A zwykle robiłam duże zakupy. Jeśli chodzi o ceny to nie rozumiem dlaczego tak drogo w Tesco kosztują warzywa, czy owoce. W czasie, gdy w Tesco 1kg świeżej kapusty kosztował 1,99zl na giełdzie kupiłam po 70 -80 gr.( sama kiszę kapustę ,więc kupuję więcej) To samo dotyczy ziemniaków i innych warzyw. A przecież taki hipermarket kupując duże ilości pewnie kupuje jeszcze taniej. Narzucona marża jest ogromna. Dlatego porównuję ceny i kupuje tam ,gdzie najbardziej mi się opłaca, zwlaszcza ,żekupuję większe ilości. Zauważyłam,że w pobliskiej Stokrotce coraz częściej można już coś kupić po cenach do zaakceptowania. Jeśli cena czegoś tam jest porównywalna z Tesco czy innym hipermarketem to wole kupić blisko domu.

  • obiektywny rowniez 2014-01-24 13:43:49

    Ja uwazam, ze Pan Maciej z sensem pisze. oczywiscie "czas pokaże" ;) a traffic buildery- pod kreska, oczywiscie zgodnie z prawem nie mozna sprzedawac pod kreska, wiec takie akcje sie nie dzieja;)

  • czemu nie? 2014-01-23 14:48:32

    @obiektywny: niskie marże na traffic builderach muszą być z definicji. Zdarza się, że idą pod kreską, a konkretnie podczas promocji - patrz chociażby akcje Biedronki "Ceny do wzięcia" - a to tylko jeden z przykładów.

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 16151

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA