Przez zakaz handlu w niedziele pracę może stracić ponad 50 tys. osób

Autor: pr, dlahandlu.pl 9 marca 2016 18:08

Wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę bez uwzględnienia analizy kondycji firm nim objętych, zwyczajów zakupowych i potrzeb Polaków oraz powiązań firm handlowych z innymi sektorami gospodarki spowoduje wiele negatywnych konsekwencji społecznych i ekonomicznych - ostrzega Retail & eCommerce Institute.

Instytut przypomina, że we wtorek 8 marca związkowcy z "Solidarności” przedstawili w Sejmie dwa projekty ustaw zakazujących handlu w niedzielę. Pierwszy oceniany jako łagodny zamknąć w niedzielę ma nie tylko centra i sieci handlowe, ale również sklepy internetowe, drugi restrykcyjny, dotyczyć ma również stacji paliw oraz centrów logistycznych i dystrybucyjnych.

Zgodnie z analizami przeprowadzonymi przez Instytut branża centrów handlowych bezpośrednio zatrudnia ok 500 tys. osób. Dane te nie uwzględniają osób pośrednio zatrudnionych i świadczących usługi na rzecz centrów i sieci handlowych, funkcjonujących w nowoczesnych obiektach handlowych (firmy ochroniarskie, kurierskie, dostawców, producentów, doradców, etc.)

Co ciekawe, od 20 do aż 45 proc. oferty centrów handlowych tworzą, w zależności od lokalizacji i wielkości centrum handlowego, polskie firmy lokalne, regionalne (kwiaciarnie, cukiernie, restauracje, sklepy obuwnicze, odzieżowe, z artykułami hobbystycznymi, inne) oraz sieci franczyzowe.

Przeprowadzona analiza frekwencji i odwiedzin centrów handlowych pokazuje, że niedziela, zaraz po piątku i sobocie, jest najczęściej wybieranym przez Polaków dniem na dokonywanie tygodniowych, rodzinnych zakupów.

- Koncentracja zakupów w piątek, sobotę i niedzielę ma ścisły związek z trybem pracy Polaków, którzy pracują najdłużej w Europie. Z przeprowadzonych analiz wynika, iż klienci chcą i lubią spędzać czas z rodziną na terenie galerii handlowych w weekendy, między innymi dzięki organizowanym przez Zarządców tych obiektów wydarzeniom o charakterze: kulturalnym, edukacyjnym, rozrywkowym czy profilaktyki zdrowia. Średni czas wizyty w centrum, w zależności od wielkości i rozmiaru obiektu handlowego, wynosi ok 2,5h - podkreśla Instytut.

Zwraca również uwagę, że firmy handlowo-usługowe, tzw. lokalni kupcy, to w przeważającej mierze lokalne przedsiębiorstwa zatrudniające głównie członków jednej rodziny.

W opinii Retail & eCommerce Institute proponowane przez polityków zmiany będą miały negatywny wpływ na całą polską gospodarkę.

W ich wyniku pracę może stracić 50 tys. osób, co oznacza redukcję zatrudnienia aż o 10 proc. Dotyczy to tylko osób, które są bezpośrednio zatrudnione na terenie centrów i galerii handlowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11009

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane