Pytając "w czym mogę pomóc?" marnujemy okazję na sprzedaż

Autor: KreatywnyButikOne.pl dla serwisu dlahandlu.pl 12 czerwca 2014 11:05

Pytając "w czym mogę pomóc?" marnujemy okazję na sprzedaż

Z założenia zapytanie "W czym mogę pomóc?" powinno pomagać klientowi w zakupie a sprzedawcy w dokonaniu transakcji. Jednak w rzeczywistości sprawa wygląda zupełnie inaczej. Najprawdopodobniej na 10 takich zapytań otrzymujemy 8 odpowiedzi "Nie, dziękuję" (ewentualnie „Tylko się rozglądam"). I w taki sposób kończy się kontakt sprzedawcy z kupującym. Zadając takie pytanie marnujemy potencjalną możliwość na sprzedaż, bo klient najczęściej po kilku minutach wychodzi ze sklepu. W jaki sposób powinno się więc inicjować rozmowę z klientem?

Jeśli znasz swojego klienta, to rozpocznij konwersację w stylu:, „Co słychać?". Chodzi o to, aby wciągnąć klienta do rozmowy i potraktować go bardziej indywidualnie. W zależności od tego, jaki był ostatni zakup, zapytaj o odczucia klienta w stosunku do produktu, czy spełnił jego oczekiwania.

Po krótkiej wymianie grzeczności przejdź do zaprezentowania konkretnej oferty. Może wyglądać to na przykład tak: „Dzisiaj mamy produkt X w specjalnej ofercie, zechce pani zobaczyć?" albo „Przyszła pani w doskonałym momencie, właśnie mamy w promocji produkt X".

Jeśli nie znasz klienta, zapytaj: „Czy pierwszy raz odwiedziła Pani nasz sklep?" Odpowiedź zapewne będzie brzmiała: „Tak". Wtedy masz pełne spektrum dalszych możliwości zaoferowania konkretnego asortymentu. Możesz także udzielić odpowiedzi w stylu: „Bardzo się cieszę, że odwiedziła nas pani. Nowym klientom proponujemy specjalny program". Zaproponuj jakiś drobny upominek, a za drugą wizytę upust na konkretny produkt lub usługę.

Chodzi o to, żeby ściągnąć klienta ponownie do twojego sklepu. Buduj relacje, niech klient poczuje się wyróżniony. Niech będzie przekonany, że trafił w dobre miejsce. I niech wraca do ciebie jak najczęściej.

Mała zmiana w zachowaniu, a robi różnicę. Przekonaj się sam i sprawdź jak ta zmiana wpłynie na wzrost sprzedaży!

Małgorzata Dziubała i Aleksandra Lechwar-Szwarc, założycielki firmy Kreatywny Butik ONE www.kreatywnybutikone.pl, autorki 5-ciu branżowych e-booków „Pomysł na biznes. Jak zwiększyć sprzedaż w swojej firmie?" dla: kwiaciarni, piekarni, cukierni i kawiarni, pensjonatów, salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Prowadzą także szkolenia oraz konsultacje. Po więcej informacji kliknij tutaj: http://kreatywnybutikone.pl/sklep

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • ... 2014-06-16 10:37:26

    @Klientka Wszystko zależy od tego, po co idzie się do sklepu. Ja do sklepu idę coś kupić, a nie porozmawiać. I sprawę chcę załatwić maksymalnie szybko. Gdy będę czegoś potrzebował to z całą pewnością poproszę sprzedawcę o pomoc. Na rozmowy o niczym z zupełnie obca osobą, którą widzę po raz pierwszy i ostatni w życiu nie mam ani ochoty, ani czasu. Jak zdecydowana większość ludzi.

  • A_klientka w sklepie 2014-06-13 11:06:34

    Znowu wychodzi polskie narzekanie...

    Wiec powiem, ze akurat ja sie spotkalam z zachowaniem sprzedawcy podobnym do polecanego w tym artykule. Wywiazala sie ROZMOWA. Sprzedawca ze mna ROZMAWIAL, a nie wciskal towar. to bylo bardzo naturalne. Krytykuje sie ten artykul, bo Polacy nie sa przyzwyczajeni do takiego podejscia. a jak ktos to zrobi dobrze, to ma efekty.

  • ... 2014-06-13 09:19:33

    @Marta To ty chyba w Lidlu nigdy nie byłaś. W tym "kolosie" (serio?) akurat bardzo łatwo spotkać personel i to personel kompetentny. Zawsze wiedzą, czy jest w sklepie i gdzie rzecz o którą pytam.



    Odnoszę wrażenie, że autorki artykułu żyją w jakimś innym świcie. Większość rad jest kompletnie idiotyczna i widać, że panie nigdy nie miały kontaktu z prawdziwym klientem. Ten poradnik powinien się nazywać "Jak zirytować klienta w 10 sekund".

ZOBACZ WSZYSTKIE (6)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10809

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane