Remont w Atrium Copernicus

Autor: nowosci.com.pl 5 stycznia 2015 12:31

W toruńskim Atrium Copernicus zaczyna się modernizacja pasaży. Właściciel galerii mówi o podnoszeniu standardów, a najemcy o stratach - podaje toruński dziennik Nowości.

Remont w Atrium Copernicus ma obejmować wymianę kafli podłogowych, sufitów, słupów pomiędzy lokalami. Odnowiona i wyremontowana zostanie część restauracyjna, a wszystko będzie przebiegać etapami. Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem prac w danej części, najemcy mają dowiedzieć się o sposobie zabezpieczeń witryn i towaru.
Przeczytaj także

Pop up store - wielka kariera małego formatu
Większość prac ma być prowadzona w nocy, tak, aby w ciągu dnia klienci mieli dostęp do wszystkich lokali. Remont budzi poważne obawy wśród części najemców, którzy spodziewają się strat finansowych.

Przedstawiciele galerii zapewniają, że zrobili wszystko, aby złagodzić uciążliwości prac remontowych. Najemcy dostawali np. folię do ochrony towaru na półkach, a wykonawca na noc zasłaniał ich witryny.

Rozpoczynający się remont pasaży ma potrwać do końca marca.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Mirka Łukaszewicz 2015-02-15 13:12:29

    Jestem właścicielem jednego ze sklepów w Atrium Copernocus.

    Podczas rozbudowy galerii dochodziło bardzo często do zakurzeń białym pyłem z budowy poprzez otwory w suficie . Straty ogromne!!!

    Od Dyrekcji słyszałam , że jestem jedyna która ma problemy!!!

    Reszta najemców boi się odezwać. Panie pracujące w sklepach sieciowych zbytnio się nie przejmują , cieszą się że mają pracę .

    Obecnie trwają prace w postaci wymiany kafli w całej galerii. Codziennie osłaniam towar w całym sklepie co zajmuje mi 40 minut .

    Rano muszę ostrożnie zdjąć folie aby nie uszkodzić wartościowego

    towaru . I tak się dzieje od lutego 2014 roku.

    Jestem wykończona wiecznym pucowaniem towaru i nie przyjemną

    atmosferą . Przeciwko mnie jest Dyrekcja , Ochrona , Serwis sprzątający .

    Kiedy usłyszałam , że jestem jedyna u której dochodzi prawie codziennie do zakurzeń , zaczęłam robić zdjęcia w innych sklepach ( nie mówiąc o stoiskach na korytarzu ) i wysyłać do Dyrekcji aby

    udowodnić że nie jestem jedyna . Od tego czasu jestem bardzo pilnowana przez Ochronę Galerii .

    Od momentu rozbudowy obroty spadły o 30 do 50 procent.

    Nikogo nie interesuje , że obroty spadły " masz płakać i płacić "

    Nie ma mowy o obniżeniu czynszu , który jest wyższy dwukrotnie niż

    na zachodzie!!!!

    Najgorsze jest to , że jestem jedyna , która odważyła się o tym mówić głośno . Mam tyle dowodów na to co się dzieje , że wszystko

    zrobię aby pokazać wszystkim Polakom w jaki sposób nas traktują

    w tych ogromnych Galeriach .

    Wszystkim się wydaje , że Dyrekcja Galerii jest od tego aby pomagać

    NAJEMCOM za tak wysokie czynsze !!!!

    Nie drodzy Państwo jest do tego " aby nas DOBIJAĆ aby pozbyć się problemów " .

    TAK JEST W MOJEJ SYTUACJI !!!!!! Po 27 latach PLAJTUJĘ!!!!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11086

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane