Rośnie liczba fałszywych alarmów bombowych, sklepy i centra handlowe na celowniku

Autor: policja.pl/www.dlahandlu.pl 13 marca 2012 11:16

Alarmy bombowe stają się coraz częstszym problemem. Wezwania takie najczęściej mają charakter głupiego żartu, a reakcja na takie zawiadomienie angażuje wiele służb i generuje wysokie koszty.

11 marca siedlecka komenda otrzymała informację, że pod jednym z supermarketów na ternie miasta podłożony jest ładunek wybuchowy. Okazało się, że cała sytuacja była bezmyślnym dowcipem w wykonaniu 17-latka. Sprawca przebywa w policyjnym areszcie.

W związku ze wzrastającą liczbą fałszywych alarmów bombowych Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło zaostrzyć kary dla sprawców fałszywych alarmów. Osoba wszczynająca fałszywy alarm bombowy mogłaby być skazana na karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności oraz obciążona grzywną nawet do jednego miliona złotych. Skazaną za wszczęcie alarmu będzie mogła zostać osoba już w wieku 15 lat. Kary dla sprawców fałszywych alarmów bombowych znajdą się w wykazie przestępstw, za które nieletni będą mogli być karani jak dorośli.

W ostatnim czasie pisaliśmy m.in. o alarmach bombowych w sklepach sieci Eurocash, Biedronce,  Ikei oraz galeriach handlowych.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12469

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane