Sąd: Były pracownik Biedronki musi oddać odszkodowanie

Autor: gazeta.pl 27 lutego 2012 16:06

Były pracownik Biedronki, który wygrał odszkodowanie za zwolnienie z pracy, musi oddać przyznane mu wcześniej przez sąd pieniądze - ponad 10 tys. zł - informuje gazeta.pl, cytując "Supernowości".

Piotr M. przed kilku laty oskarżył Biedronkę o mobbing i bezzasadne zwolnienie z pracy. Przedstawił nagrania i szczegółowe notatki mające świadczyć o nieprawidłowościach, m.in.: ściąganiu pracowników do pracy w dni wolne i nieodnotowywanie tego w ewidencji, udzielanie nagan za przewinienia, które nie miały miejsca, kontrole i najazdy przełożonych, które kończyły się awanturami.

Mężczyzna włączał dyktafon, gdy jego przełożeni zaczynali go szykanować, ośmieszać przy innych pracownikach i podważać jego kwalifikacje.

W 2009 r. Piotr M. wygrał sprawę z Biedronką i otrzymał odszkodowanie. JMD odwołał się od wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a ten zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia. 22 lutego odbyła się rozprawa, podczas której zapadł wyrok nakazujący Piotrowi M. zwrócenie 10,5 tys. zł właścicielowi Biedronki. Sąd uznał też, że sposób, w jaki Piotr M. zdobywał informacje o nieprawidłowościach, łamał zasadę współżycia społecznego - czytamy w gazeta.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Adi 2012-03-09 12:44:49

    Zahcecam wszystkich do przeczytania tego tekstu ze zrozumianiem. Wydarzenia te miały miejsce kilka lat temu a od tego czasu w Biedronce wiele sie zmieniło jak np. elektroniczna ewidencja czasu pracy, w której to ja jako pracownik osobiści identyfikatorem odznaczam i zatwierdzam rozpoczęcie i zakończenie dznia pracy, a co sie tyczy pracy na dniu wolnym, to w ciągu mijej 2 letniej pracy dla tej sieci to był jeden dzień powstały w wyniku sytuacji losowej kolegi ale za to był 100% płatny. Biorac pod uwagę że Biedronka jest trzecią największą firma w polsce zatrudniającą ponad 30 000 pracowników taka sytuacja mogła mieć miejsce, bo wszyscy jestesmy ludzmi nikt z nas nie jest doskonały i każdy popełnia błędy.

  • Beta 2012-03-07 12:54:08

    Czasami nagranie jest jedyna możliwością udowodnienia pewnych zachowań, słów itd. Owszem nagrywanie rozmówcy jest nielegalne, ale jak inaczej udowodnić że szef np. nas poniża, wydaje sprzeczne czy wykluczające się polecenia

  • klient Biedronki 2012-03-04 07:25:23

    Naczelny Sąd Administracyjny naogladał się amerykańskich filmów sensacyjnych, w takiej sytuacji jedyne zalecenie NSA: kupić "broń" i zacząć strzelać do prześladowców, oczywiście broń "na wodę"

ZOBACZ WSZYSTKIE (6)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10546

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane