Sawicki na VII FRSiH: W łańcuchu dostaw niezbędna jest współpraca i współodpowiedzialność

www.portalspozywczy.pl 15 października 2014 11:02

Wszyscy obecni w łańcuchu dostaw muszą wziąć odpowiedzialność za eksport produktów rolno-spożywczych. Polska żywność jest mocno obecna na rynkach europejskich i na rynkach krajowych. Jednak zamiast współpracować polskie firmy rywalizują na eksportowych rynkach. To należy jak najszybciej zmienić - mówił podczas debaty inauguracyjnej "Strategiczny plan rozwoju dla sektora spożywczego" VII Forum Rynku Spożywczego i Handlu Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Jeszcze 7 lat temu nasz eksport produktów rolno-spożywczych nie przekraczał 11 mld euro, dziś ta wartość została niemal podwojona.

- Dzisiaj borykamy się z problemem embarga Rosji. Dlatego musimy szukać alternatyw i wychodzić na nowe rynki zbytu. Naszym podstawowym błędem jest to, że polskie firmy próbują na rynkach eksportowych konkurować ceną. Konieczne jest wyhamowanie wzajemnej walki konkurencyjnej producentów żywności - alarmuje Marek Sawicki.

Jego zdaniem producenci mogliby wspólnie przygotowywać oferty produktowe na rynki eksportowe.

- Jeśli np. kilka zakładów będzie w stanie porozumieć się, że na dany rynek eksportujemy produkty jednej firmy a na kolejny rynek eksportujemy produkty innej firmy - to na pewno przyniesie wymierne efekty - zapewniał podczas VII FRSiH minister.

Zdaniem Marka Sawickiego przetwórcy muszą zacząć współpracować, bo w grupie przedsiębiorstw na pewno będzie łatwiej zaistnieć na eksportowych rynkach i to bez osłabiania zysku.

- Nauczmy się nowego wchodzenia na kolejne rynki eksportowe. Wszystkie ogniwa w całym łańcuchu dostaw powinny być za siebie wzajemnie współodpowiedzialne. Obecnie ta współodpowiedzialność łamie się, kiedy pojawia się kryzys. W warunkach kryzysowych okazuje się, że nadmierna konkurencyjność zaczyna szkodzić. Dlatego zachęcam do konsolidacji w ramach podmiotów, do wspólnego przygotowywania ofert produktowych - mówił podczas VII FRSiH Marek Sawicki.

Jego zdaniem nadal mamy ogromne przestrzenie, które gdyby były wspólnie zagospodarowane, dałyby lepsze efekty.

- Rosyjskie embargo, które miało być dla polskich producentów tak bardzo dotkliwe, mimo wszystko, nie wpłynęło na spadek wartości eksportu. W tym roku przekroczymy wartość 20 mld euro z eksportu. Potrafiliście jako przetwórcy i handlowcy wyjść na rynki zewnętrzne i dobrze skorzystać z możliwości sprzedaży. Ale mimo wszystko wydaje mi się, że granice nie zostały jeszcze przekroczone i nadal jest jeszcze pole do dalszego rozwoju. Dlatego apeluję do wszystkich, żebyśmy wszyscy brali odpowiedzialność za producenta, eksportera, handlowca, za wszystkie ogniwa obecne w łańcuchu dostaw i współpracowali a nie rywalizowali - namawiał minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11056

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane