Sfinks: Najemcy gastronomiczni ostrożnie podchodzą do wynajmu powierzchni w centrach handlowych

Autor: portalspozywczy.pl 28 lutego 2012 17:18

Sfinks stara się zachować równowagę pomiędzy liczbą lokali w centrach handlowych, a tych przy ulicach. - Nie każda galeria daje gwarancję zwrotu inwestycji i sukcesu - mówi prezes firmy Sylwester Cacek. Spółka stara się stale renegocjować umowy najmu lokali w centrach.

- Od wynajmujących Sfinks oczekuje gwarancji niezmienności warunków funkcjonowania. Czasami bywa tak, że na starcie operator centrum informuje o niewielkiej liczbie lokali gastronomicznych, a potem okazuje się, że jest ich znacznie więcej - tłumaczy prezes.

Ponadto - jego zdaniem - jest wiele nowych i dobrych punktów w lokalizacjach miejskich. - W pierwszej kolejności celujemy w tego typu lokalizacje, ponieważ tam sprzedaż od rana do wieczora utrzymuje się na zbliżonym poziomie - dodaje.

- Z racji tego, że te dwa rodzaje lokali mają odmienne charakterystyki ważne jest zachowanie odpowiedniej - zbliżonej proporcji pomiędzy lokalami miejskimi, a tymi w centrach handlowych. Lokale te uzupełniają się wzajemnie - zimą nieco większym zainteresowaniem cieszą się te w galeriach, a latem - miejskie, szczególnie te z rozbudowanymi ogródkami. Dlatego nie ma złotej rady, gdzie najlepiej lokować restauracje - komentuje Sylwester Cacek.

 

 

Więcej na www.portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • mniam 2012-02-28 20:09:32

    Zapraszamy do Ozorkowa!

    Duże miasteczko a ZADNEJ KONKURENCJ!!

    Po dobre jedzenie trzeba jezdzic ponad 20km do Zgierza lub Łodzi!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10546

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane