REKLAMA
REKLAMA

Sieć drogerii Dayli Plus chce mieć 300 sklepów do końca 2015 roku

Autor: Newseria.pl 18 czerwca 2014 09:15

Sieć drogerii Dayli Plus chce mieć 300 sklepów do końca 2015 roku

Sieć drogerii Dayli Plus planuje zwiększenie liczby sklepów do minimum 300 do końca 2015 roku. To prawie dwa razy więcej placówek, niż dziś posiada firma. Przedstawiciele firmy liczą, że nowy model sprzedaży - drogerie typu convenience z szeroką gamą produktów i usług - zyska popularność wśród klientów. Dotychczas przedstawiciele sieci deklarowali, że do 2016 roku uda się otworzyć 250 placówek. Teraz podwyższyli prognozy o 50 kolejnych sklepów.

REKLAMA

- Do końca 2015 r. chcemy posiadać co najmniej 300 sklepów. Do tej pory mamy 170, więc to oznacza wzrost o prawie 100 proc. - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Dariusz Bromboszcz, dyrektor sprzedaży w firmie Dayli Polska. - Przejęliśmy firmę Schlecker pod koniec 2012 roku i od tego momentu dynamicznie rozwijamy się. Otworzyliśmy trzy sklepy w Krakowie, trzy w Warszawie. W marcu otworzyliśmy cztery nowe sklepy.

Plany dynamicznego rozwoju sieci oznaczają równocześnie zwiększanie zatrudnienia.

Dayli działa w formule convenience, a więc stara się lokalizować sklepy blisko miejsca zamieszkania klienta i oferować szeroką paletę produktów codziennego użytku. Oprócz kosmetyków i produktów drogeryjnych w sklepach można nabyć m.in. artykuły spożywcze czy higieniczne. W ofercie znajduje się obecnie ok. 5 tysięcy produktów. - Rozbudowujemy ofertę również poprzez sprzedaż usług. Mam nadzieję, że tym sposobem będziemy mogli w najbliższym czasie zdobywać coraz większą liczbę klientów - twierdzi Bromboszcz.

W ofercie usług drogerii są m.in. doładowania do telefonów i usługi pocztowe. W niektórych sklepach dostępna jest także gorąca kawa, losy Lotto czy bilety komunikacji miejskiej.

Dayli chce także zwiększyć rozpoznawalność marki poprzez szeroko zakrojoną kampanię reklamową.

- Oprócz naszej szeroko rozwiniętej strategii reklamy outdoorowej na pewno będziemy kontynuować reklamę telewizyjną - mówi Bromboszcz. - Promują nas siostry Radwańskie - dodaje.

  • hg 2014-06-25 22:10:43

    ludzie nie wiedza jak tam jest w tej firmie traktowany pracownik i jakie grosze dostaje

  • gość 2014-06-25 21:08:40

    i Pan Bromboszcz zapomniał dodać że na zmianie jest jedna dziewczyna i musi podać kawę obsłużyć inpost i lotto i wiele wiele wiele innych obowiązków które muszą być wykonane na już na teraz.Pytanie moje-czemu z takim entuzjazmem o tym nie mówi.Niech świat się dowie o wyzysku pracowników w Dayli tak promowanym przez p.Bromboszcza(a tak wogóle to kto to jest ten p.Bromboszcz)Acha dziś dyrektorem a jutro.....no życie jest przewrotne

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13294

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA