Sieć sklepów Zygzak na zakręcie

Property News 3 kwietnia 2013 14:15

Czynsze za najem powierzchni w centrach handlowych są nadal za wysokie - uważa Krzysztof Kohnke, właściciel sieci sklepów papierniczych Zygzak. To jedna z przyczyn zamrożenia tegorocznych inwestycji.

W tym i przyszłym roku nie przewidujemy otwarć kolejnych sklepów - mówi Kohnke. - Chyba, że trafiłaby się dobra lokalizacja w dużym centrum handlowym, z niskim czynszem. Ale właściciele galerii niechętnie obniżają czynsz, jeżeli już, to w niewielkim stopniu i na krótki okres - podsumowuje.


Jak tłumaczy Krzysztof Kohnke, zbyt wysoki czynsz był jedną z przyczyn likwidacji kilka miesięcy temu jednego ze sklepów Zygzaka w Częstochowskiej Galerii Jurajskiej. - Decyzja o zamknięciu była spowodowana wysokimi kosztami najmu, małą liczbą odwiedzających klientów, a co za tym idzie niezadowalającą sprzedażą. Poza tym w Częstochowie klienci szukają tańszych produktów, a my mamy tylko artykuły markowe.

Zygzak to sieć sklepów samoobsługowych, sprzedająca artykuły szkolne, biurowe i komputerowe znanych marek, takich jak: Stabilo, Pentel, Pelikan, Parker czy Waterman.

Sieć wystartowała w maju 2006 roku i do 2012 roku prowadziła trzy sklepy. Pierwszy powstał w 2006 roku w centrum handlowym Wola Park w Warszawie. Niecałe dwa lata później otwarto salon w CH Arkady Wrocławskie, a w 2009 roku kolejny w częstochowskiej Galerii Jurajskiej. Placówka ta okazała się jednak nierentowna i po 3 latach trzeba było ją zlikwidować.

Właściciele sieci Zygzak mają nadzieję, że zmniejszenie liczby sklepów i zamrożenie inwestycji to sytuacja przejściowa, którą poprawić mogą niższe czynsze w centrach handlowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10870

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane