Sieci bezprawnie zabraniają fotografowania produktów

Autor: Puls Biznesu 10 grudnia 2013 09:51

Większość sieci handlowych nie pozwala kupującym na skanowanie i porównywanie cen produktów, choć nie ma do tego prawa – pisze „Puls Biznesu”.

Sieci próbują na własną rękę wprowadzać kolejne zakazy, nawet jeśli nie mają do tego podstawy prawnej.

Sklepy często zabraniają fotografowania produktów, traktując to jak kradzież własności intelektualnej. Klientów zazwyczaj prosi się o usunięcie zdjęć, a czasem nawet wyprasza się ich ze sklepu.

Tych samych reguł nie da się jednak zastosować do skanowania kodów kreskowych za pomocą aplikacji mobilnych, które nie zapisują zdjęć w pamięci, ale tylko pokazują dane produktu i jego ceny w innych sieciach.

Według gazety, w 82 proc. sklepów pracownicy zabraniają klientom skanowania cen, chociaż nie powinni. W zakazach przodują dyskonty i sklepy spożywcze, najłagodniejsze są natomiast sklepy dla majsterkowiczów.

Sieci nie mają jednolitej polityki dotyczącej fotografowania i skanowania cen.Część z nich oficjalnie zabrania jednego i drugiego, inne - przynajmniej z poziomu biura zarządu - na wszystko pozwalają.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • b prac. marketu 2013-12-13 18:00:06

    Nieprawda p. Tomku bo sieci zabraniaja fotografowania produktów, każdy taki zamiar kończy sie wezwaiem ohrony chociaż prawdą jest, ze nie maja prawa zabronić robić notatek klientowi w jaki kolwiek sposób łącznie z robieniem zdjęć art.

  • Tomek 2013-12-10 14:25:28

    Witam,

    Szanowny autorze myślę, że doszło tu do pewnego rodzaju nieporozumienia. Z mojego doświadczenia wynika,(a pracowałem w kilku hipermarketach dwóch sieci w Polsce,) że zakazy nie dotyczą fotografowania samych produktów, czy też kodów kreskowych. Zabrania się robienia zdjęć eksopzycji oraz wszelkiego rodzaju infrastruktury znajdującej się na terenie sklepu. Powiem więcej markety mają coś w rodzaju niepisanych umów, które dotyczą kontroli cen przez konkurencję. Polega to na tym, że osoby odwiedzjące dany market w celu dokonania monitoringu cenowego zgłaszają swój pobyt na terenie hali sprzedaży i otrzymują specjalną plakietkę. Ma to na celu informowanie klientów, iż osoba ta nie jest pracownikiem danego sklepu. Nie spotkałem się z przypadkiem, aby ktoś zwracał uwagę klientowi robiącemu zdjęcie danemu artykułowi. Sam również robiłem zdjęcia produktom i nigdy nikt nie zwrócił mi uwagi.



    Pozdrawiam

    Tomek

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10941

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane