Sieci handlowe ruszają z bożonarodzeniową ofensywą i przekonują, że to "dla dobra klientów"

Autor: pieniadze.gazeta.pl 4 listopada 2012 10:08

Już 2 listopada, tuż po Wszystkich Świętych, w wielu sklepach pojawi się oferta bałwanków, mikołajów i prezentów na Boże Narodzenie. Sieci handlowe zapewniają, że robią to przede wszystkim dla wygody klientów, którzy ich zdaniem rozkładają kosztowne zakupy w czasie z wielotygodniowym wyprzedzeniem - pisze serwis pieniadze.gazeta.pl.


- W kryzysie po prostu kupujemy inaczej - dłużej i chętniej szukamy promocji, dzielimy zakupy na wiele etapów. Nieco przejaskrawiając, prezenty kupujemy z wypłaty listopadowej, a składniki na świąteczny stół z grudniowej. Handel dostosowuje się do tego trendu, dając wystarczająco dużo czasu na zapoznanie się z ofertą i zrobienie przedświątecznych zakupów - mówi Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco Polska.
W listopadzie sklepy nastawiają swoją ofertę przede wszystkim na prezenty i słodycze. To właśnie wtedy - zdaniem wielu przedstawicieli sieci - dokonywane są pierwsze zakupy prezentów pod choinkę. Do tego wydatki związane ze świętami chętnie rozkładamy w czasie.
- Każdego roku ofertę bożonarodzeniową sklepów Lidl otwierają świąteczne słodycze, które na sklepowych półkach pojawiają się na przełomie września i października. Jest to wynikiem zmieniających się zwyczajów polskich konsumentów, które zbliżają się do standardów funkcjonujących w krajach Europy Zachodniej. Daje to również możliwość wielu gospodarstwom domowym na rozłożenie zakupów świątecznych w czasie - mówi Anna Biskup, PR manager Lidl Polska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,95

  • Śr

    3,37

  • Min

    2,25

» Produkty » Sklepy » Regiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10851

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane