Sieci handlowe wciąż dyktują warunki dostawcom

Autor: Dziennik Gazeta Prawna 22 czerwca 2010 15:38

Sieci handlowe to taki segment rynku, który nie poddaje się rygorom prawa antymonopolowego (poszczególni przedsiębiorcy nie mają wystarczająco dużego udziału w rynku), a jednocześnie jako zbiorowość ma siłę analogiczną - mówi w Dzienniku Gazecie Prawnej Elżbieta Modzelewska-Wąchal, radca prawny w Centrum Prawa Konkurencji, była wiceprezes UOKiK.

Potraktowanie sieci handlowych tak, jakby miały one zbiorową pozycję dominującą nie jest jednak łatwe. Tego typu orzeczeń nie ma w całej Wspólnocie Europejskiej - czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Na łamach gazety, Elżbieta Modzelewska-Wąchal zauważa, że gdyby wszyscy przedsiębiorcy współpracujący z sieciami handlowymi zaczęli bardziej dbać o swoje interesy, gdyby niegodzenie się np. na żądanie dodatkowych nieuzasadnionych opłat albo na opóźnianie płatności nie należało do odosobnionych przypadków, to wielkie sieci musiałyby w większym stopniu liczyć się z interesami drugiej strony.

Zdaniem radcy prawnego w Centrum Prawa Konkurencji sytuacja wygląda obecnie tak, że wielkie sieci dyktują warunki a dostawcy godzą się na nie tak długo, jak udaje im się utrzymać finansowo na powierzchni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane