Sieci spożywcze w Polsce z coraz gorszymi wynikami

Autor: Dziennik Gazeta Prawna 3 października 2013 12:03

Od stycznia do sierpnia, według danych GUS, sprzedaż detaliczna zwiększyła się o 2,8 proc. Rok wcześniej był wzrost o 6,2 proc. Pogorszenie koniunktury nie pozostało bez wpływu na wyniki sieci spożywczych działających na polskim rynku. Przykładem może być Tesco, które wczoraj opublikowało wyniki za I półrocze. Sprzedaż grupy zwiększyła się wprawdzie o 2 proc. do 35,6 mld funtów, ale jest to zasługa przede wszystkim poprawy sytuacji w Wielkiej Brytanii. W Europie kontynentalnej, w tym Polsce, obroty spadają - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Dlatego, jak tłumaczy Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco Polska, firma zdecydowała się na zmiany, które mają jej pomóc dostosować się do nowych warunków, a w II półroczu wrócić na ścieżkę wzrostu - podał "DGP".

Mowa przede wszystkim o wytoczeniu wojny dyskontom, głównie Biedronce. Jeszcze w pierwszych trzech miesiącach sieć należąca do portugalskiej firmy Jeronimo Martins notowała 20-proc. wzrost sprzedaży. Spowolnienie może wiązać się z tym, że Biedronka otworzyła niewielką część z zaplanowanych na ten rok nowych sklepów. W tym roku ma powstać w sumie 290 Biedronek.

Słabo radzą sobie mniejsze sieci. Ich wyniki potwierdzają prognozy ekspertów, że klienci będą robić zakupy w coraz większej liczbie sklepów - kierując się niskimi cenami i promocjami w ciągu tygodnia, są gotowi odwiedzić nawet kilkanaście placówek - pisze "DGP".

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Piotr 2013-10-05 13:20:54

    Za wysokie ceny nie które aż wysokie są duże obniżki ale te firmowe dla Tesco a pozostałe normalnie ceny w Biedronce jest taniej za małe pieniądze jest więcej do koszyka i promocje a w Tesco jest odwrotnie, gazetki są do tyłu .

  • Marta 2013-10-03 16:56:58

    Ceny w Tesco są ogólnie za wysokie. Także ceny w sklepie internetowym w Kielcach , nie wiem jak jest w innych miastach)są nie zmieniane na ceny takie jak w gazetkach , albo zbyt późno zmieniają w stosunku do aktualnej gazetki. To zniechęciło mnie do zakupów przez internet. Także wprowadzenie różnych cen za dostawę zależnych od pory dnia jest dla mnie nonsensem. Mieszkam 20 minut drogi od Tesco skąd pobierany jest towar dla zamówień internetowych. 1zł od zakupów powyżej 100zl jest akceptowalny przeze mnie. Wyzsze ceny nie. Hurtownie przywożą mi bez opłat. A zamawiam okresowo wiecej.

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11051

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane