Silesia City Center: Polacy akceptują komercyjny wymiar Bożego Narodzenia

Autor: pr, www.dlahandlu.pl 13 listopada 2012 11:13

Polacy nie mają nic przeciwko Świętym Mikołajom w listopadzie. Na myśl o wczesnym Bożym Narodzeniu nosem kręci zaledwie 12 proc. Polaków. 71 proc. podoba się wcześniejszy, świąteczny klimat w sklepach i na ulicach miast - wynika z sondy Silesia City Center, największego centrum handlowego na Śląsku.

 - Do Bożego Narodzenia w listopadzie już przywykliśmy. Mikołaje, które pojawiają się w sklepach po Wszystkich Świętych czy Dniu Niepodległości nikogo już nie dziwią i nie szokują. Co więcej, polubiliśmy ten klimat. Pod tym względem zaczynamy doganiać już Niemczy czy Wielką Brytanię, gdzie święta zaczynają się w październiku - mówi Marta Drzewiecka, dyrektor marketingu Silesia City Center.

Centra handlowe i sklepy przygotowują się na świąteczne szaleństwo. Co roku coraz wcześniej, a wszystko po to, żeby zachęcić nas do kupowania. I chociaż największe wydatki dopiero przed nami, to 33 proc. Polaków deklaruje, że pierwsze zakupy świąteczne zrobi jeszcze w listopadzie, skuszona bożonarodzeniowy klimatem. 64 proc. z kolei jest zdania, że wszechobecny świąteczny klimat jest oczywistą zachętą, żeby sięgnąć głębiej do portfela.

- Dla sklepów okres świąt Bożego Narodzenia jest najlepszym sezonem w roku, dlatego jest on coraz bardziej wydłużany. W tym roku potrwa prawie 3-miesiące. Zaczyna się od zachęcania nas do kupowania ozdób świątecznych, kończy na prezentach, a potem zaczynają się już poświąteczne wyprzedaże, trwające do lutego. Sklepy już w listopadzie podpowiadają nam, co może być idealnym prezentem w grudniu. Kuszą nas promocjami i przygotowują na wydatki, wprowadzając w atmosferę sprzyjającą wydawaniu - tłumaczy Marta Drzewiecka z Silesia City Center.

I chociaż nie mamy nic przeciwko samej atmosferze, ani nawet wydawaniu - w tym roku z naszych portfeli na święta przeznaczymy średnio 1280 zł - wyliczyła firma Delloite - to niezbyt podoba nam się bombardowanie nas świąteczną muzyką. 43 proc. jest zdania, że w listopadzie nie ma miejsca na „Cichą noc". Z takim soundtrackiem zakupy chętnie robi 32 proc. z nas.

- W listopadzie pojawiają się już świąteczne piosenki, ale nie kolędy. Muzyka jest, więc bardziej neutralna, grane są amerykańskie standardy i świąteczne piosenki w wersji pop. Tradycyjne kolędy z głośników zaczynają natomiast płynąć na początku grudnia. Oczywiście każdy ze sklepów ma swoją playlistę - dodaje Marta Drzewiecka.

Muzyka podobnie, jak ozdoby ma zachęcać Polaków do wydawania pieniędzy. I chociaż Polacy w tym roku wydadzą blisko połowę tego, co Niemcy, Hiszpanie czy Słowacy, nasze wydatki z roku na roku stają się coraz większe. W tym roku przeciętnie święta kosztować będą 1280 zł. W 2011 roku wydaliśmy 1200 zł na prezenty, jedzenie i ubrania. 34 proc. świątecznego budżetu przeznaczymy na jedzenie, drugie tyle na prezenty.

Sondę Silesia City Center przeprowadzono na próbie 500 os. w wieku 18-55 w dniach 15-25 października 2012

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11733

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane