Six Payment zawalczy o udziały w rynku - wywiad

Autor: www.dlahandlu.pl 3 lipca 2013 13:18

Six Payment zawalczy o udziały w rynku - wywiad

Obecnie mamy 8-9 proc. udziału w rynku. W 2015 r. chcielibyśmy zająć miejsce w pierwszej piątce branży - mówi Sebastian Ramatowski, SIX Payment Services.

Grupa SIX, chociaż w Europie jest prawdziwym potentatem, w Polsce nie jest aż tak znana. Mają Państwo ok. 8-9 proc. udział w rynku. To zadowalający wynik?

Jak na dwa lata pracy operacyjnej te kilka procent to naprawdę dobry wynik. Oczywiście jesteśmy zaintersowani powiększaniem naszego udziału w rynku, patrząc krótkoterminowo w 2015 roku chcielibyśmy zająć miejsce w pierwszej piątce branży. A to duże wyzwanie, bo polski rynek jest chyba najbardziej konkurencyjnym w Europie - działa tu ponad 20 agentów rozliczeniowych.

Z ostatniego badania NBP na temat zwyczajów płatniczych wynika, że 25% Polaków posiadających karty płatnicze w ogóle nimi nie płaci w sklepach.

Jakiś czas temu podobne badania robiła Visa na przykładzie swoich kart. Podano dwa przykłady: Visa Electron oraz Visa. Po jakimś czasie ujednolicono obydwa logotypy, dzięki czemu zaniechano eksponowania członu „Electron" po to, aby karty te nie były zaszufladkowane. Część ludzi widząc odrębne logo Visa Electron myślała, że karta jest przeznaczona tylko do wypłat z bankomatu, a druga tylko do płatności. Chodzi więc o mentalność, a to pociąga potrzebę dalszej edukacji społeczeństwa.
Visa prowadzi specjalny program „Kartą Visa Zapłacisz Wszędzie" stymulujący nas - agentów rozliczeniowych - do wejścia na niektóre obszary rynku. Polega on na tym, że dostajemy dofinansowanie za instalację terminala w regionie, w którym ta inwestycja nie opłacałaby się z naszego punktu widzenia.
Gros prac jest na pewno po stronie wydawców kart. Przy dosyć wysokim poziomie interchange wydawcom niekoniecznie zależało, aby zaktywizować wszystkich posiadaczy kart. Teraz, gdy ta opłata spadnie, powinno im na tym zależeć bardziej.

Badania pokazują także, że 50% płatności jest dokonywanych w małych sklepach spożywczych, a tylko 18% w supermarketach i hipermarketach spożywczych.

Te wyniki nie dziwią. Do dużych marketów wybieramy się raz na tydzień, do małego sklepiku wstępujemy prawie codziennie. My to widzimy na przykładzie Żabki, która jest siecią małych, wygodnych sklepów. Tam liczba transakcji bezgotówkowych rośnie bardzo dynamicznie, a odsetek płatności bezstykowych jest tam szczególnie wysoki i wynosi już kilkadziesiąt procent.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10821

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane