REKLAMA
REKLAMA

SN ma rozstrzygnąć definicję „ulicy” - gdzie nie wolno pić piwa

Autor: PAP 6 października 2016 16:44

Sąd Najwyższy ma odpowiedzieć na pytanie prawne o definicję „ulicy”, gdzie w myśl ustawy o wychowaniu w trzeźwości nie wolno pić alkoholu - zdecydował w czwartek sąd, rozpatrujący odwołanie mężczyzny, obwinionego o picie piwa na stołecznym bulwarze.

REKLAMA

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie miał wydać wyrok w sprawie apelacji Marka Tatały od wyroku Sądu Rejonowego. W kwietniu br. SR uznał za wykroczenie picie piwa, przyjmując że Bulwar Flotylli Wiślanej jest w rozumienia prawa "ulicą" - czyli jednym z miejsc, gdzie spożywanie alkoholu jest wykroczeniem.

SO nie wydał jednak wyroku, bo postanowił zadać SN pytanie prawne, które miałoby przesądzić definicję "ulicy" w kontekście ustawy o wychowaniu w trzeźwości, zakazującej spożywania alkoholu na "ulicach, parkach i placach". Do decyzji SN sprawę odroczono.

Tatała to założyciel inicjatywy "Legalnie nad Wisłą", która ma na celu stworzenie warunków legalnego spożywania alkoholu nad rzeką. W 2015 r. z butelką piwa udał się na schodki leżącego na lewym brzegu Wisły Bulwaru Flotylli Wiślanej między mostem Poniatowskiego a Łazienkowskim. To miejsce niebędące drogą publiczną, stanowiące umocnienie pasa rzeki. Policja ukarała go mandatem za naruszenie ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Tatała mandatu nie przyjął i odwołał się do sądu.

Przed SR obwiniony wskazywał, że bulwar to betonowy obiekt oddalony od ulicy. Wykazywał, że nie ma podstaw, by uznać go za ulicę, więc nie jest to miejsce wskazane w ustawie o wychowaniu w trzeźwości.

SR uznał Tatałę za winnego naruszenia ustawy, ale odstąpił od ukarania go - uznając, że jego pobudki "nie były niskie", bo chodziło o "przetestowanie systemu", czyli doprowadzenie do wyroku, by usunąć wątpliwości prawne.

Definicję ulicy SR znalazł w rozporządzeniu MAiC ws. ewidencji ulic i budynków: "Ulica to wydzielony pas terenu posiadający swoją nazwę, przeznaczony do ruchu pojazdów i ruchu pieszych. Może to być też most, aleja albo właśnie bulwar" - wskazał SR. Ze Słownika Języka Polskiego wynika zaś, że bulwar to "obmurowanie zabezpieczające brzeg rzeki lub morza, a także ulica nabrzeżna, wzdłuż tego obmurowania". "Działanie obwinionego stanowi czyn zabroniony, bo jest to spożywanie alkoholu na ulicy - o nazwie Bulwar Flotylli Wiślanej" - uznał SR.

Tatała odwołał się do SO, wnosząc o uniewinnienie. Podnosił m.in., że inna jest definicja ulicy według ustawy o drogach publicznych. Dodawał, że policja pozwala kibicom w dniu meczów na picie piwa w miejscach publicznych.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12967

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA