Spór o Tesco na Kabatach trafił na wokandę

Autor: haloursynow.pl 8 grudnia 2014 11:05

Rozpoczęła się sądowa batalia związana z inwestycją Tesco na Kabatach. Spółdzielnia mieszkaniowa SAM-81 złożyła skargę na zapisy w planie zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym ma powstać Galeria Kabaty i chce doprowadzić do unieważnienia tego planu. Odbyła się pierwsza rozprawa przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym - podaje portal haloursynow.pl.

Zdaniem rady m.st. Warszawy, Spółdzielnia nie ma interesu prawnego, a plan zagospodarowania nie narusza prawa własności spółdzielni i mieszkańców. Po drugiej stronie sali sądowej stanął prezes spółdzielni SAM-81 i radca prawny - przekonywali sąd, że plan zagospodarowania uchwalony w 2008 roku przez radnych, pozwala na postawienie zbyt dużej galerii, która może emitować nadmierny hałas.

W planie nie ma zapisów zobowiązujących inwestora do przeciwdziałania temu hałasowi. Zdaniem skarżących, w planie zapisano też zbyt małą ilość zieleni. Wszystkie nieruchomości wokół Tesco mają wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej na poziomie 20-35% a Tesco - tylko 7%. Podstawowy zarzut to jednak zapisy dotyczące przeznaczenia terenu. Są one niejasne. Dlatego przyszły inwestor może postawić co chce, może też doprowadzić np. do przesunięcia pętli autobusowej - czytamy na haloursynow.pl.

Wszystkie argumenty spółdzielni miasto oceniło jako nietrafne.

Wyrok ws. skargi zostanie wydany 16 grudnia. Jeśli WSA odrzuci skargę, spółdzielni pozostanie jedynie kasacja.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11272

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane