REKLAMA
REKLAMA

Średnia wartość roszczeń w procesach o opłaty półkowe to 500 tys. zł

www.portalspozywczy.pl 6 listopada 2014 14:50

W opinii Dustina Du Cane, radcy prawnego, w temacie opłat półkowych, mimo różnego rodzaju orzeczeń i ogólnego klimatu potępienia dla tych praktyk, nic się nie zmieniło. - Mniejsi dostawcy płacą więcej, więksi mniej, a monopoliści lub naprawdę silne brandy nie płacą opłat półkowych, gdyż sieciom zależy na tej współpracy - mówi w rozmowie z serwisem portalspożywczy.pl Dustin Du Cane, radca prawny specjalizujący się w tej tematyce.

REKLAMA
Jak mówi, sieci handlowe, aby uniknąć kłopotów, opłaty półkowe nazywają w różny sposób. Spotykane są pod różnymi postaciami, np. jako opłata za usługi marketingowe, promocyjne i reklamowe, ale także w formie rabatów potransakcyjnych z tytułu marketingu, upustów promocyjnych, bonusów asortymentowych, kosztów kart lojalnościowych lub opłat z tytułu otwarcia nowego super- lub hipermarketu. - Opłaty półkowe są często ukrywane jako opłaty logistyczne, opłaty za doradztwo handlowe, za audyty itp. Przy opłatach logistycznych charakterystyczne jest to, że albo producent płaci za wożenie już sprzedanego towaru pomiędzy magazynem sieci i sklepami lub sieć nalicza wynagrodzenie jako procent od wartości towaru a nie od odległości czy gabarytu, czego nie robi żadna prawdziwa firma logistyczna - mówi Dustin Du Cane.

W przypadku opłat logistycznych czy opłat za doradztwo handlowe, pobieranie procentu od wartości towaru jest sprzeczne z logiką i normalnymi zasadami obrotu. - To jasny dowód, że w istocie są to opłaty półkowe - podkreśla prawnik.

Jak mówi, zazwyczaj proces o oddanie opłat półkowych oznacza koniec wszelkiej współpracy. W wyjątkowych przypadkach jest możliwy powrót, ale przeważnie tylko ze względu na specyficzny asortyment dostawcy. - Mimo, że takie opłaty są nielegalne i oznaczają koniec współpracy, to ciągle rośnie liczba procesów w tej sprawie - mówi mecenas Du Cane.

W 2013 roku odbyło około 800 procesów o odzyskanie opłat półkowych od sieci. Na podstawie prowadzonych spraw, Dustin Du Cane uważa, iż można przyjąć, że średnia wartość roszczeń to 500 tysięcy złotych, ale zdarzają się takie za 5 tysięcy, jak i za 15 milionów złotych.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13230

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA