Średnie zarobki w Polsce na poziomie zasiłków w Europie

Autor: wnp.pl 30 marca 2016 10:30

Średnie zarobki w Polsce na poziomie zasiłków w Europie fot. Archiwum

Główny Urząd Statystyczny (GUS) ogłosił, że przeciętny dochód na osobę w Polsce w 2015 r. wyniósł 1386 zł, czyli około 320 euro. Ten wskaźnik wiele mówi o tym, jak biednym krajem jest Polska. Okazuje się bowiem, że przeciętny dochód w naszym kraju wynosi mniej niż zasiłek dla bezrobotnych w krajach zachodnich - mówi wnp.pl Piotr Szumlewicz, doradca OPZZ.

Piotr Szumlewicz zwraca także uwagę, że przeciętny dochód, podobnie jak przeciętne wynagrodzenie, nie obrazuje rzeczywistej sytuacji milionów Polaków i Polek, ponieważ większość z nich żyje znacznie poniżej średniej.

Z danych GUS za 2014 r. wynika ponadto, że aż 43,4 proc. osób w gospodarstwach domowych żyło poniżej granicy minimum socjalnego, traktowanego jako granica „minimalnie godziwego standardu życia”, a na wsi takich gospodarstw jest aż 57,1 proc.

Inny wskaźnik pokazujący cywilizacyjne zacofanie Polski to odsetek osób żyjących poniżej minimum granicy ubóstwa skrajnego, czyli poziomu minimum egzystencji. W 2014 roku poniżej tej bariery żyło 7,4 proc. osób, czyli około 2,8 mln osób. Jeszcze w 2012 roku poniżej minimum egzystencji żyło 6,8 proc., a w 2008 r. poniżej 5,6 proc. osób, czyli w ciągu 5 lat nastąpił wzrost liczby ubogich o około 700 tys. osób.

-Polska należy do krajów o najniższym udziale płac w UE, a zarazem najwyższym odsetku biednych pracujących (ok. 15 proc.). Jedną z przyczyn z tego stanu rzeczy jest wysoki poziom niestabilności zatrudnienia i rosnącej skali umów niestandardowych. Praca więc nie chroni przed ubóstwem - wyjaśnia Piotr Szumlewicz.

Jak dodaje, ponadto państwo nie jest aktywnym podmiotem modernizacji i nie prowadzi całościowej polityki na rzecz poprawy warunków życia społeczeństwa.

- Państwo wspiera głównie przedsiębiorców poprzez różnego rodzaju ulgi i zwolnienia, w tym specjalne strefy ekonomiczne. Niewiele robi, aby tworzyć nowe miejsca pracy czy niwelować różnice społeczne. Do niedawna nawet w zamówieniach publicznych zdecydowanie dominowało kryterium najniższej ceny – państwo wspierało więc umowy śmieciowe i niskie płace - ocenia Piotr Szumlewicz.

Zwraca przy tym uwagę na fakt, że w naszym kraju wydatki na zabezpieczenia społeczne należą do najniższych w UE – Polska przeznacza na nie około 18 proc. PKB przy średniej unijnej 29 proc.

- Dotyczy to też rynku pracy – Polska ma jedne z najniższych i najbardziej selektywnych zasiłków dla bezrobotnych. Mamy też bardzo niskie wydatki na politykę rodzinną czy na walkę z wykluczeniem społecznym. Państwo więc nie wspiera osób o trudnej sytuacji materialnej. W tej sytuacji trudno się dziwić wysokiemu poziomowi ubóstwa - podsumowuje Piotr Szumlewicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • max power 2016-03-30 20:29:41

    Polacy jak zwykle wydają więcej niż zarabiają i jeszcze coś oszczędzą.

  • j 2016-03-30 16:11:19

    to ta ryżana zielona wyspa!

  • Ojciec 6+ dzieci 2016-03-30 14:38:08

    Ale ludzie nie rozumieją, że dzięki temu nie ma u nas muzułmanów. Jak rząd zacznie wypłacać te 500 zeta na dziecko to się zaraz muzułmanie pojawią.

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11733

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane