REKLAMA
REKLAMA

Szydło: Nie przystąpimy do CETA bez gwarancji tego, co dla nas istotne

Autor: PAP 4 października 2016 17:02

Polska nie przystąpi do umowy CETA, jeśli nie będzie nam ona gwarantowała tego, co uważamy za istotne - zapowiedziała we wtorek premier Beata Szydło. Wcześniej MR sygnalizowało, że w ramach CETA Polska chce uzyskać wpływ na orzecznictwo sądów inwestycyjnych.

REKLAMA

Na pytanie dlaczego rząd - mimo zapowiedzi - na swym wtorkowym posiedzeniu nie zajął się informacją nt. umowy CETA, premier Szydło powiedziała, że w związku z tym, iż porozumieniem ma się w środę zająć Sejm, Rada Ministrów postanowiła przełożyć to na swe przyszłe posiedzenie.

Chcemy, przed ostatecznym podjęciem decyzji, mieć jasność co do stanowiska parlamentu - powiedziała Szydło podczas konferencji po posiedzeniu rządu.

Jak dodała, dyskusja nt. CETA toczy się w UE i dotyczy tego, czy Unia może - w imieniu swoich członków - podpisać to porozumienie. Jak jednak dodała "nie jest jasne stanowisko, że musi to być umowa mieszana, czyli, że nawet jeśli UE podpisze umowę, to polski parlament musi ją ratyfikować, by zaczęła obowiązywać; to są gwarancje, które są dla nas bardzo istotne".

"Mamy jeszcze kilka innych wątpliwości, które w toku negocjacji są wyjaśniane. Mogę powiedzieć na pewno, że nie podpiszemy, nie zgodzimy się na przystąpienie do umowy, która nie będzie dla Polski umową gwarantującą polskim przedsiębiorcom, obywatelom, rolnikom tego, co uważamy za istotne - zapewniła.

19 września wiceszef odpowiedzialnego za negocjacje międzynarodowych umów handlowych Ministerstwa Rozwoju Radosław Domagalski poinformował, że polski rząd z pewnością będzie opowiadał się za przyjęciem umowy o wolnym handlu z Kanadą (CETA), a wszystkie ministerstwa wyrażają zgodę na jej przyjęcie z zastrzeżeniem, że zapewnimy sobie minimalny wpływ na orzecznictwo rozstrzygania sporów inwestycyjnych.

"Popieramy podpisanie CETA, aczkolwiek wyrażaliśmy na wcześniejszych etapach i dalej konsekwentnie będziemy zwracać uwagę na mechanizmy sądów inwestycyjnych, które - uważamy - mogą stanowić pewnego rodzaju ryzyko, w którym zagraniczne korporacje, pozywając państwo polskie, będą procedować w oparciu o tryb, w którym nie będzie przedstawicieli Polski, dlatego, że nie ma obecnie zagwarantowanego udziału polskiego arbitra w gronie sędziów sądu inwestycyjnego" - mówił wtedy.

We wtorek minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel powiedział w Sejmie, że CETA nie jest doskonała, niesie sporo zagrożeń i brak jest "pewnych zapisów". Przypomniał też, że decyzja o podpisaniu porozumienia należy do całego rządu.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13514

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA