REKLAMA
REKLAMA

Trwają prace nad ułatwieniem sprzedaży żywności przez rolników

www.farmer.pl 22 lutego 2016 13:02

Za rok będzie rządowy projekt ustawy, umożliwiający rolnikom sprzedaż bezpośrednią żywności.  W resorcie rolnictwa trwają prace nad przygotowaniem rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników – poinformowało dziś ministerstwo.

REKLAMA

Sprzedaż żywności uzyskanej w całości lub w części z surowców pochodzących z własnej uprawy, hodowli lub chowu ma być limitowana – wysokości limitu nie określono. Jeśli rolnik nie zatrudni pracownika do przerobu, będzie zwolniony z opodatkowania, przy produkcji do wielkości limitu. Limity miałyby być przy tym ilościowe, nie wartościowe.

Uprawnienia kontrolne byłyby przeniesione z Państwowej Inspekcji Sanitarnej, w odniesieniu do produktów pochodzenia zwierzęcego - na Inspekcję Weterynaryjną, a w odniesieniu do produktów pochodzenia niezwierzęcego - na Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Jak zapewniła podczas konferencji prasowej wiceminister Ewa Lech, wymagania weterynaryjne stawiane rolnikom nie będą nadmierne.

- Rolnik tylko zgłaszałby do powiatowego lekarza weterynarii chęć prowadzenia takiej działalności, dostawałby numer i objęty by był nadzorem. – Będą mogły być ułatwienia, jeśli chodzi o strukturę, organizację tej produkcji, i tak dalej, natomiast jeśli chodzi o poziom higieny, związany np. z udowodnieniem przez badania mikrobiologiczne czy jakieś opracowanie uproszczonych bardzo procedur, z pomocą Inspekcji Weterynaryjnej – od tego nie możemy odejść.

Z aktualnych informacji posiadanych przez ministerstwo wynika, że wprowadzone w styczniu ułatwienia dotyczące sprzedaży bezpośredniej, a sprowadzające się do wyznaczenia limitu 150 tys. euro jako granicy sprzedaży opodatkowanej 2 proc. podatkiem ryczałtowym, nie spowodowały zainteresowania rolników sprzedażą, a spodziewane skutki budżetowe wynoszą 36 tys. zł. Po wprowadzeniu nowych przepisów ustawa ta ma przestać obowiązywać.

Inaczej niż w projekcie Kukiz’15, nie przyjmowano by założenia o tym, że żywność jest bezpieczna („domniemanie bezpieczeństwa żywności”): - Byłabym przy tym bardzo ostrożna, to jest pojęcie względne – oceniła wiceminister. - Natomiast jest taka rzecz: za wszystko odpowiada producent i minimalne wymagania muszą być, jeśli chodzi o mikrobiologię i procedury - mówiła.

- Celem projektowanej ustawy jest zrównanie możliwości sprzedaży żywności przez polskich rolników z warunkami, jakie mają rolnicy w innych krajach unijnych – określiła wiceminister i dodała, że u nas można sprzedawać tylko surowce, nic przetworzonego.

Sprzedaż w ramach MOL przebiegała na innych zasadach. Proponowana sprzedaż to będzie sprzedaż detaliczna. – To będzie konkurencja – mówiła wiceminister. Zapowiedziała, że po przekroczeniu limitu rolnik będzie płacił podatki – jakie, jeszcze nie wiadomo.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4341

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA