Tusk przeciw zakazowi pracy w placówkach handlowych w niedzielę

Autor: PAP 29 maja 2013 21:43

Tusk przeciw zakazowi pracy w placówkach handlowych w niedzielę

Premier Donald Tusk powiedział w środę, że nie jest zwolennikiem zakazu pracy w placówkach handlowych w niedzielę. Tego typu propozycja nie sprzyja rynkowi pracy, może spowodować utratę wielu miejsc pracy - uważa szef rządu.

Tusk podczas środowej konferencji komentował złożony w Sejmie poselski projekt zmian w kodeksie pracy, przewidujący zakaz pracy w placówkach handlowych w niedzielę. Podpisali się pod nim posłowie PiS, PSL, SP i kilku posłów PO.
"Będę przekonywał Sejm i tę, na szczęście niedużą grupkę posłów Platformy, że to nie jest kwestia ideologicznego sporu, że warto zostawić tę sprawę w spokoju, bo ona może doprowadzić do utraty miejsc pracy przez dużą liczbę ludzi" - zapowiedział Tusk.
Premier podkreślił, że jest zwolennikiem możliwie małej ingerencji państwa i prawa w obszary, które nie powinny być przesadnie regulowane. "Swoboda dysponowania własnym czasem w niedzielę wydaje się naturalnym uprawnieniem dla ludzi. Nie będę zwolennikiem eliminacji handlu w niedzielę" - powiedział.
"Wydaje się rzeczą bezdyskusyjną, że tego typu propozycje nie sprzyjają rynkowi pracy. Odrzucam dość bałamutne argumenty, że ludzie tyle pieniędzy wydadzą, ile mają i że jak w niedzielę zamknie się wszystkie sklepy, to wydadzą innego dnia te pieniądze" - dodał.
Tusk zaznaczył, że w czasie, kiedy pracy brakuje, nie należy podejmować inicjatyw jak ta ws. zakazu handlu w niedzielę. Jego zdaniem dyskusja na ten temat mogłaby być podjęta w czasie, gdy bezrobocie byłoby na poziomie wyraźnie poniżej 10 procent.
Ocenił, że hipokryzją jest mówienie o niedzieli, "jako dniu wolnym od pracy dla wszystkich". "W dzisiejszych warunkach cywilizacyjnych nie jest to możliwe. Raczej stoi za tym jakieś przeświadczenie, ideologia lub wiara, a nie kwestie pracownicze" - zaznaczył.
Podkreślił, że istnieje grupa ludzi, m.in. związanych z Kościołem, którzy domagają się całkowitego zakazu handlu w niedzielę. "Wierzę, że mają dobrą intencję w tym sensie, że wierzą w to, co mówią, że to jest ważne dla ludzi" - powiedział premier.
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Rolniczka 2013-06-02 05:37:05

    A u nas w niedzielę przychodzi ta sama klientela co w tygodniu. i nikt mi nie będzie ściemniał,że nie mają czasu na zakupy w tygodniu.

  • b. prac sieci spec. HACCP 2013-06-01 13:30:48

    Witam-ma Pan "gość" rację w tym, że Pan Tusk "Premier" bredzi,otóż podniósł wiek emerytalny, przyspieszył wiek rozpoczęcia wieku zarobkowego-6 latki do szkoły a zatem wcześniej do pracy,no i teraz praca w niedzielę!!!. Racje ma przedmówca, że jesteśmy tania siłą roboczą (wcale nie mniej wydajną,wykształconą-tylko zniewoloną "zieloną wyspą" ekonomicznie.

    Za granicą pracujemy,wytwarzamy dobra ale tak samo jak rdzenni obywatele nie wynagradzani,tu w Kraju pracownicy np,marketów pracując w niedzielę powiększają zyski właścicielom zagranicznych sieci i w ten sposób równoważy im się strata ich przez to że

    nie pracują w niedzielę nawet jak ich markety są nierentowne-bo na nich pracuje"białe niewolnictwo w POLAND"

    A swoją drogą czy dzieci p. Tuska pracowali w niedzielę lub może nadal pracują np. za 1100 zł na kasie (praca córki w butiku to nie za 1100 zł inie dla pieniędzy a dla PR swego z zwłaszcza tatusia a synek czy pracował w LOT-cie w niedzielę???. Tak że zgadzam się "wstydź się Donald obłudny jesteś" Ja nawet "jeszcze premiera" rozumiem, nie może załatwić ani ciepłej wody, ani obietnic z exspoze bo narazi się przyszłym stanowiskom w UE a tam potrzebują takiego "twardziela", co się motłochowi-ludowi robotniczemu nie kłania. Pracowałem w sieci i wiem że związku z wolnymi niedzielami nie nastąpią aż, tak duże zwolnienia (zawsze znajdzie się debil-krwiopijca pracodawca) bo w niedziele wszędzie jest mniejsza obsada np, na sklepach,a i tak to wolne później trzeba wykorzystać, kosztem wytężonej pracy pozostałych (kto tworzył grafik pracy to wie jak to boli. A swoją drogą może by tak już podziękować tym panom, przecież np.Minister od dróg ma już tyle zegarków (ciekawe trzy rodzina na nie pracowała w niedziele)Tylko prawda jest taka kto za nich-uważam że nikt kto już był!!!.Czas na nowałonę na młodych tych co zechcą wrócić i tych co pozostali jedni i drudzy muszą jeszcze raz poderwać naród tak jak to zrobiła np Solidarność ale ta 2 milionowa ta prawdziwa-dziewicz nie skarzona bo ta ??? przecież i panowie druch Komorowski

    i wnuk dziadka z Wermachtu też byli w Soidarności, a p.Kaczyński brni w "stalową brzozę" posiłkuje się wybitną profesor znawczynię " od szmat" a to na rekę rządzącym i mamy co mamy. To na tyle.

  • gość 2013-05-31 23:13:02

    Niech zaczną uczciwie płacić pracownikom marketów za prace w niedziele raczej niech płacą im uczciwie to będą zapierdalać i w niedziele. Tak na marginesie to panie Tusku ponoć jesteśmy w Europie tzw złodziejskiej Unii i tam w niedziele ludzie odpoczywają. Jakoś Unia nie protestuje że białe niewolnictwo w POLAND zapierdalają w niedziele żeby oni mogli odpoczywać przecież pieniądze z handlu idą na zachód. Wstydź się Donald obłudny jesteś.

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11381

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane