Ustawa o rewitalizacji: Rząd przyznaje się do błędu, ale wciela wadliwe prawo w życie

Autor: PIH 15 września 2015 11:42

Ustawa o rewitalizacji: Rząd przyznaje się do błędu, ale wciela wadliwe prawo w życie fot. shutterstock

Podczas prac nad ustawą o rewitalizacji nieopatrznie usunięto zapis regulujący rozmieszczenie sklepów wielkopowierzchniowych (Art. 10.1. 3, <3 pkt 8). Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, w przesłanym do PIH piśmie, przyznaje, że wynika to z błędu technicznego i jest to niezgodne z intencją posłów i Rządu – jednak nie wycofano się z procedowania tej ustawy. Ministerstwo deklaruje naprawienie tej pomyłki podczas prac nad ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, skuteczność takiego rozwiązania może budzić wątpliwości.

Metoda ta jest nie do przyjęcia. – Rząd otwarcie przyznaje się do bałaganu, przyznaje że ustawa zawiera błąd, a jednak doprowadza do jej uchwalenia i wprowadzenia wadliwego prawa w życie. PIH zaapelowała do prezydenta Andrzeja Dudy o odrzucenie ustawy o rewitalizacji, aby posłowie mogli rzetelnie zająć się nią w kolejnej Kadencji Sejmu, tym razem zwracając uwagę na to co uchwalają – komentuje Waldemar Nowakowski, Prezes Polskiej Izby Handlu.

Art. 10.1. (3, <3 pkt 8.) brzmiał: „obszary, dla których obowiązkowe jest sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na podstawie przepisów odrębnych, w tym obszary wymagające przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości, a także obszary rozmieszczenia obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 400m2, a także obszary przestrzeni publicznej”.

Po pomyłce artykuł ten brzmi: „obszary, dla których obowiązkowe jest sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na podstawie przepisów odrębnych, w tym obszary wymagające przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości, a także obszary przestrzeni publicznej”.

- Zapis kontrolujący budowę dużych sklepów jest potrzebny, aby pozwalał organom lokalnym monitorować strukturę handlu. Jego brak doprowadzi do dalszej niekontrolowanej ekspansji dyskontów, które wejdą w duże formaty. Już dziś mniejsze sklepy mają problem z utrzymaniem się na rynku, ta nieopatrznie wprowadzona zmiana będzie ciosem dla handlu nowoczesnego z tradycjami, małych i średnich przedsiębiorstw – zaznacza Waldemar Nowakowski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • faz 2015-09-15 15:33:12

    no proszę jakie gapy, a może lobby wpadło tylnymi drzwiami

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10682

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane