Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest archaiczna i niejasna

Autor: www.dlahandlu.pl 20 czerwca 2012 15:46

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest archaiczna i niejasna

Branża handlowa wobec niepewności prawa i zróżnicowanej praktyki sądowej zaproponowała nowelizację przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Ma ona się odbyć przy zastosowaniu następujących zasad: swobody umów, ekwiwalentności świadczeń oraz dobrowolności korzystania z świadczeń.

Obecny zapis prawny w ustawie brzmi:" Czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku przez pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru". Zdaniem PIH-u oraz POHiD-u, przepis ten zawiera niejasne określenia utrudniające jego wykładnię w efekcie czego sądy kwestionują legalność umów regulujących usługi wsparcia sprzedaży. Jak wskazuje organizacja usługi te służą: budowaniu pozycji i promocji marek, wsparciu informacyjnemu dla konsumenta  oraz obniżeniu kosztów obsługi logistycznej i są instrumentem polepszenia koniunktury gospodarczej.

Komitet Handlu przy KIG wnosi zatem o stosowną zmianę prawa tak, aby zapewnić swobodę umów, ekwiwalentność świadczeń i dobrowolność korzystania z tego typu usług.

- Ustawa w obecnym zapisie jest niejasna i wadliwa. Nie przystaje do obecnych warunków rynkowych - mówi Waldemar Nowakowski z PIH-u. 

- Problemem jest błędna definicja niezgodna z ustawą o cenach. Porównanie opłaty do marży jest błędem, to nie jest to samo. Stąd wynikają problemy i różne orzeczenia sądów. Praktyka pokazuje, że najczęściej upadające podmioty zwracają się o zwrot opłat - mówi Wojciech Kruszewski, prezes Lewiatan Holding. Renata Juszkiewicz z POHiD-u zuważyła, że tylko w Polsce kwestia opłat stanowi taki problem. - Opłaty są elementem wsparcia sprzedaży. W przypadku nieznanego dostawcy, którego np. nie stać na kampanię reklamową w mediach, opłata, która zostanie wykorzystana do wypromowania i wyeksponowania produktu pomoże w sprzedaż - wyjaśnia.

- Znalezienie się na półce sieci to gra rynkowa. Nie ma takiego prawa, które zagwarantuje każdemu producentowi wejście do każdego sklepu i my zdajemy sobie z tego sprawę. Chcemy jednak, aby warunki wejścia były przejrzyste i dostawca wiedział, na co się decyduje, wybierając daną sieć - powiedział Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Według przedstawicielki POHiD-u biorąc pod uwagę konieczność konsultacji międzyresortowych, projektu nowelizacji można się spodziewać za kilka miesięcy, przed końcem 2012 r.

Jak wyjaśniają przedstawiciele organizacji branżowych, na gruncie obecnie obowiązujących przepisów, przez sądy stosowana jest często wykładnia, zgodnie z którą samo stosowanie opłat wspierających sprzedaż stanowi utrudnianie dostępu do rynku, bez rzeczywistego zbadania, czy owo „utrudnianie" miało miejsce. Taka interpretacja jest niekorzystna zarówno dla dystrybucji, jak i dla producentów. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10763

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane